O Damroka
Biograficznie...
i lirycznie...
dynamicznie i tragicznie...
Od urodzenia wychodzę z cienia,
łaknę emocji, zadowolenia.
Uczuciowo się mrożę
i kłócę się z Tobą Boże
o sens ludzkiego istnienia.
W wzlotach i zjazdach,
passa ma trwa,
Królowa Dobra lecz także Zła.
Od urodzenia biorca cierpienia.
A często dziecko, którego nie ma.
Uczuciowo tak trudna,
że chwilami aż nudna
jest ma pusta, samotna scena.