Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD a jesli dom będę miał…..

Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 35)
  • Autor
    Wpisy
  • artur
    Uczestnik
      Liczba postów: 296

      A moj dom, bedzie taki jak moje serce w chwili milosci i tak cieply jak uscisk matki tulacej syna……

      amelka
      Uczestnik
        Liczba postów: 106

        Buduje się notorycznie moj dom. Buduje się w snach i nad błękitnym kubkiem w sobotnie przedpołudnia. Plastyczny jest to dom, jak twarz Małgosi Beli, lecz fundament ma korzennie twardy. I spod ziemi w drewnianej kuchni jak grzyby (suszone podgrzybki nad piecem, a na patelni rydze) po deszczu wyrastaja kruche filiżanki (kawa z cynamonem, herbata z go¼dzikami). A w filiżankach rosna poziomki (sernik z poziomkami) z ogrodka (szczypiorek w twarożku), grzechotki z kojca (dwoch synow, dwie corki), pieluchy ze sznurka (oparzona żelazkiem kostka). Po kurzach pachnacych (na niedzielę szarlotka) okładkami ksiażek (pod sufit klasyki) sunie się siwy (trzeszczacy kominek) koc (okulary zgubione we frędzlach). Nocne lampki (delikatne abażury) odbijaja w szybach antykwarycznych kredensow (ze sklepu na brackiej) wspomnienie przeczekanych (opowiadaj, co u ciebie kochana), zatulonych (zmęczone po pracy ramiona), wykarmionych (kisiel z tartym jabłkiem na podwieczorek) zmierzchow. A za ściana (ciepłe kolory) w pokoju dusznym (nic bezdusznie) szczeka moj żołty pies (czarny kot).

        dziuba^
        Uczestnik
          Liczba postów: 579

          a ja chce miec…w domu
          super esktra duze zdjecia czarno-biale… w antyramach… albo rozpiete na podwietlanej ramie…

          i taki fajny stolik w kuchni,zebysmy sie mogli wszyscy zmiescic,ale blisko siebie,zebysmy byli…

          i taka fajna szafa na buty i ubrania…
          i …
          :rolleyes:

          annaanna
          Uczestnik
            Liczba postów: 448

            dopiero teraz przeczytałam slowa amelki i chcę żeby przeczytali to wszyscy, moze kolejny raz, a może jeszcze dużo razy

            amelka
            Uczestnik
              Liczba postów: 106

              weszłam po długiej nieobecności i taka niespodzianka. dzięki Aniu.

              annaanna
              Uczestnik
                Liczba postów: 448

                Widzisz Amelko, czekaliśmy tu na Ciebie, ale gdzie jest Dziuba?wyobrazam sobie ten stoł.Nie dajmy sobie zabrac marzen, pielęgnujmy je jak drogocenne rośliny, bez nich naprawdę nic dobrego nas nie spotka.

                Jullieta
                Uczestnik
                  Liczba postów: 148

                  Nie musi byc duzy, wystarczy ze bedzie cieply wypelniac go bedzie rodzina rozesmiane dzieci pachniec bedzie kwiatkami i domowymi wypiekami i bedzie w nim milosc. Bedzie w nim milosc.

                  Tylko tyle a moze az tyle 🙂

                  agana
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 92

                    ciepło…miłość…dobro…bezpieczenstwo…zaufanie….akceptacja…
                    Czy zauwazylkiscie,ze wszyscy tutaj ,ktorzy się wypowiedzieli
                    maja podobne marzenie wystroju wnetrza domu? -(zaskoczyło mnie to, mogłabym, się podpisac pod Waszymi wypowiedziami) nikt nie napisał o nowoczesnym wystroju – tak ja takiego tez nie chce…Z bali lub drewniany,kominek,fotel bujany,ksiażki,unoszacy się zapach ciasta po domu,zwierzaki,roslinki.Dom połozony z dala od miejsckiego gwaru i hałasu…
                    Swoje wyobrazenie domu nosze od dawna w sobie…czy bedę miała?…czy tylko pozostanie moim marzeniem…pragnieniem…

                    Vivien
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 8

                      A ja mam swoj dach nad głowa. Malutkie mieszkanko, ale tylko moje. I strasznie mnie boli fakt, że nie jest w nim tak, jak chcialabym by było. A to przez to, że brak mi środkow finansowych na wykonczenie. Ale wiecie…teraz u mnie jest zawsze dużo gości…w koncu… i każdy się w nim dobrze czuje i chętnie tu przychodzi. I kocham ten gwar i radość moich gości. Pomimo tego, że jest takie malutkie i nie wyglada tak jak bym chciala, to uwielbiam je i nikomu nie oddam;).

                      Vivien
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 8

                        A ja mam swoj dach nad głowa. Malutkie mieszkanko, ale tylko moje. I strasznie mnie boli fakt, że nie jest w nim tak, jak chcialabym by było. A to przez to, że brak mi środkow finansowych na wykonczenie. Ale wiecie…teraz u mnie jest zawsze dużo gości…w koncu… i każdy się w nim dobrze czuje i chętnie tu przychodzi. I kocham ten gwar i radość moich gości. Pomimo tego, że jest takie malutkie i nie wyglada tak jak bym chciala, to uwielbiam je i nikomu nie oddam;).

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 21 do 30 (z 35)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.