Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD ale mi głupio

Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)
  • Autor
    Wpisy
  • Taki_Jeden_Facet
    Uczestnik
      Liczba postów: 43

      zombie i pigeon pytaja:
      „jak Wy sobie radzicie ze zloscia?”

      Rożnie :-/
      Czasem tłumię, ale oczywiście wtedy wychodzi trochę po¼niej i mocniej i na kogoś niewinnego :-/

      A na co dzien, to kilka razy w tygodniu chodzę na treningi i ostro zapier… 🙂
      No i staram się "przygladać się sobie z boku" – przemyśleć złość i znale¼ć prawdziwy powod (eliminuję część z okazji, bo złość rozpływa się)
      Czasem pomaga, a czasem nie.

      Pozdrawiam forumowiczow
      TJF

      Edytowany przez: Taki_Jeden_Facet, w: 03.12.2005 00:09

      zombie
      Uczestnik
        Liczba postów: 104

        Chciałabym zajac się czymś gdzie mogłabym odreagować, ale już nie mam czasu. Albo mi się po prostu nie chce. Raczej to drugie. Ostatnio to w ogole już mi się nic nie chce. Czy też tak macie??

        Taki_Jeden_Facet
        Uczestnik
          Liczba postów: 43

          zombie napisał:
          „Chciałabym zajac się czymś gdzie mogłabym odreagować, ale już nie mam czasu. Albo mi się po prostu nie chce. Raczej to drugie. Ostatnio to w ogole już mi się nic nie chce. Czy też tak macie??”

          Mowię za siebie: ja tak mam często. I czasem strasznie trudno jest zmobilizować się, żeby dojść na ten swoj trening. Często brakuje normalnej motywacji. I często tłumaczę się brakiem czasu, co zupełnie nie jest prawda.

          A że się nie chce… no coż… normalka :-/

          Pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczow
          TJF

        Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)
        • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.