Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Co byłoby dla Was porażką życiową?

Przeglądasz 10 wpisów - od 61 do 70 (z 78)
  • Autor
    Wpisy
  • karimasz
    Uczestnik
      Liczba postów: 44

      Masz krzywe doswiadczenia jak widze. Wspolczuje, ale nie wydaje mi sie by gardzili. Nie kazdy facet, jest gotowy na tak odpowiedzialny zwiazek. Tym bardziej samotne matki z dzieckiem, sa z jakies przyczyny samotne… Maja wieksze wymagania co do facetow, by jeszcze raz nie przejechsc sie z tym…
      Albo ida jeszcze w wieksza patologie.

      Fenix
      Uczestnik
        Liczba postów: 2551

        PannaNikt

        A co w sytuacji, jeżeli poznajesz mężczyznę, który wychowuje sam dziecko/dzieci, lub jest rozwodnikiem?

        PannaNikt37
        Uczestnik
          Liczba postów: 201

          „Tym bardziej samotne matki z dzieckiem, sa z jakies przyczyny samotne?” a z jakiej np?
          Jakie wymagania mają samotne matki wzgledem facetów? Hmm…bardzo ciężkie np.szacunek, wyrozumiałość, odpowiedzialność, wsparcie, sympatia do dzieci, wrażliwość i zaradność życiowa, wierność, empatia, dobre serce, brak nałogów, uśmiech, poczucie humoru. O kucze jak dużo tego. To chyba mogę zapomnieć 🙂 Większoć facetów nie lubi odpowiedzialności, bo tylko prawdziwi mężczyźni potrafią tacy być. No cóż, może wezmę swiecę i poszukam 😉

          Fenix ja bym wolała faceta co ma już dziecko. Może być rozwodnik, oby rozwód nie był z jego winy a dziećmi, żeby się zajmował.

          Fenix
          Uczestnik
            Liczba postów: 2551

            PannaNikt

            W takim razie masz do wyboru dwóch mężczyzn. Obaj mają te same cechy, o których pisałaś. Jeden ma dzieci, drugi nie. Którego wybierasz?

            PannaNikt37
            Uczestnik
              Liczba postów: 201

              Tego, który ma dzieci. Jednak posiadanie dziecka nie jest jakimś warunkiem koniecznym, ale mile widziane przeze mnie.

              Fenix
              Uczestnik
                Liczba postów: 2551

                I byłą partnerkę albo żonę, z którą najczęściej się nie dogaduje.

                PannaNikt37
                Uczestnik
                  Liczba postów: 201

                  Nie można być takim pesymistą. Jeśli ten czlowiek nie jest niczemu winien, był dobrym męzem i jest dobrym ojcem to już jest skreślony, bo ex będzie mu robić pod górę? To tak jakby ktos powiedział o Tobie Fenix, że jesteś DDA czy DDD, nie ze swojej winy i ktoś cię przekresli, bo nie ma ochoty wstydzić się za teściów. Ludzie wiążą się nie wiedząc co ich później może spotkać. Przecież biora sluby po to, żeby razem zyć. Dzieci to naturalna kolej rzeczy. I nie zawsze jest tak źle jak mówisz. Jedyny warunek jak już wcześniej powiedziałam, oby nie był rozwód z jego winy. Takiego przekreślam. Fenix wolisz zatem bezdzietnego 40 letniego kawalera, który nie ma pojęcia o związku, takiego lekkoducha, co nigdy nie nauczył się odpowiedzalności nie umie kochac bezwarunkowo. A dlaczego on jest do tej pory kawalerem?

                  Fenix
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 2551

                    Pytałam się, którego meżczyznę byś wybrała. Założyłam, że obaj mają te same cechy, na których Ci zależy, tylko jeden jest bezdzietny a drugi ma dzieci.
                    Ja bym wybrała bezdzietnego, bo niestety ale matka dzieci, to najczęściej dodatkowe komplikacje, z którymi trzeba się mierzyć. A będąc w związku nie odcinasz się od problemów parnera.
                    Daleka jestem od skreślania ludzi ale nie jestem też dobrą Samarytanlą i nie mam zapędów do bycia świętą cierpiętnicą.
                    Czasem ludzie są sami, bo wcześniejsze związki tak dopiekły, że ciężko jest się ponownie wiązać. Ja jestem panną po wieeeeeeloletnim nieformalnym związku. Czym się w takim razie różnię od rozwódek?

                    karimasz
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 44

                      Dużo tego nie ma. Ale takie mówienie że mam dziecko, na samym początku, to wygląda tak, jakby matka chciał by był facet z jej dzieckiem, a nie z nią.

                      Arek
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 107

                        Karimasz nie masz mi czego współczuć bo ja szukajac bezdzietnej mialem wtedy 24 lata wolny nie zalezny mlody wiadomo ze hdybym teraz byl wolny wygladalo by to inaczej.

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 61 do 70 (z 78)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.