Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Co w sobie LUBIĘ???

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 26)
  • Autor
    Wpisy
  • Agusia29Wawa
    Uczestnik
      Liczba postów: 50

      Kiedyś na grupie zadali nam takie pytanie. Osoba miała za zadanie usiaść na środku sali przed wszytskimi i powic co w sobie lubi. Musze przyznać, że dość ciężkie zadanie, ale do zrobienia 🙂

      beskag
      Uczestnik
        Liczba postów: 26

        zaraz, zaraz, a gdzie odpowiedz na pytanie z tytulu?;) masz racje, to trudne, bo ja np to czego nie lubie w sobie moge wymienic jednym tchem, a to co lubie? musze dlugooooo pomyslec;)
        buzka

        zombie
        Uczestnik
          Liczba postów: 104

          Dla mnie to ciagle zadanie niewykonalne :huh: ciekawe czy to się kiedyś zmieni 🙁
          buzka 🙂

          bahura_tovah
          Uczestnik
            Liczba postów: 256

            może łatwiej powiedzieć, co lubia we mnie inni?
            a może zbyt rzadko mowimy sobie nawzajem,
            co nam się w sobie podoba?

            kiedyś byłam z kimś, kto był cudownym człowiekiem…ale z bardzo niskim poczuciem własnej wartości.
            pokazywałam mu jego wspaniałe cechy: inteligencję, kreatywność, spostrzegawczość, niestandardowość, ciekawość świata…
            także piękno zewnętrzne…chłonał jak gabka.
            w stosunku do mnie był jednak bardzo powściagliwy w mowieniu miłych rzeczy.
            bał się, że poczuję sie zbyt pewnie i odejdę….
            no i odeszłam, bo nie czułam się dla niego ważna, piękna, madra…
            i prawie siebie przy nim znielubiłam…

            Anonim
              Liczba postów: 20551

              nigdy mnie to nie ciekawiło bo nie lubiłem siebie,a teraz? zauważam siebie,ale
              co z tego jak nie wiem co lubie w sobie?

              Agusia29Wawa
              Uczestnik
                Liczba postów: 50

                Oj Kochani pomyslmy… mi przychodzi pare rzeczy do głowy, może to ułatwi 🙂
                Lubię swoje oczy, włosy, lubie siebie za to, że mam zdolności do majsterkowania i zdolności manualne, lubię swoje piersi 😉 (ide na całość), nogi tez mam fajne :), lubię się za poczucie humoru oraz to, że w sytuacjach stresowych nie trace głowy, lubie siebie za zaradność i myslenie analityczne, za to, ze mam poczucie smaku i gust… lubię sie za to, ze zaczełam walczyć o siebie i o swoje potrzeby… Hi hi hi wystarczy chyba narazie tych nieskromności 🙂
                Pozdrawiam i zapraszam do LUBIENIA siebie 😉

                Anonim
                  Liczba postów: 20551

                  a ja lubie siebie za to, ze znalajduje w sobie coraz wiecej odwagi, zeby isc pod prad, nie traktuje juz mojej przeszlosci jak kalectwa, czegos z czym musze sie chowac, ze coraz czesciej i coraz mocniej czuje to, ze mam gdzeis co pomysla sobie o mnie inni(kiedys przywiazywalam ogromna uwage do stroju, moj wyglad zewn.modne i koniecznie markowe ciuch decydowaly o moim samopoczuciu – teraz mam to gdzies i nie ma we mnie ciaglej checi posiadania czegoś nowego).Lubie siebie za to, ze coraz czesciej potrafie powiedziec, ze chce czegos innego niz moj rozmowca, nie potrzebuje ciaglej i bezwarunkowej akceptacji, w tym ze strony rodzicow, coraz czesciej sie smieje i słucham tego co mowia inn.i już wiem, ze kryzys nie oznacza konca swiata, a moze byc szansa dla jego poczatku.Jeżeli chodzi o wyglad – zwyczajnie nie mam sobie nic do zarzucenia, z przyjemnoscia patrze w lustro i mimo 31 lat uwazam, ze takiej figury i ciałka moze mi pozazdrościć nie jedna 18.

                  Anonim
                    Liczba postów: 20551

                    kurka… niby takie proste, forum jest anonimowe, ale zatkalo mnie.
                    strzepki mysli i wyobrazen o sobie. nie ma za co sie zlapac
                    krzyzowke latwiej rozwiazac

                    Anonim
                      Liczba postów: 20551

                      Lubię w sobie ponadprzeciętna wrażliwość, choć nieraz się zastanawiam, czy to błogosławienstwo, czy przeklenstwo 😉 Lubię w sobie to, że jakby wi ęcej widzę i pod szerszym katem niż moi znajomi z "normalnych" rodzin. Lubię swoja refleksyjna naturę. Lubię swoja ciekawość poznawcza, ktora każe mi wciaż coś badać i drażyć. Lubię swoje wyczucie estetyki i formy. I ciagle odkrywam, że coraz więcej osob mnie lubi, co jeszcze ze 3-4 lata temu było dla mnie niewyobrażalne 🙂

                      Ktoś_zabrał_Hankę
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 39

                        O właśnie,szerszy kat widzenia (to fachowo – astygmatyzm?);)
                        Wysoka odporność na stres i opanowanie.

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 26)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.