Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Cud
-
AutorWpisy
-
W moim życiu zdarzył się cud, chyba cud, bo nie wiem jak to nazwać… Odkryłem najważniejszą dla mnie osobę, istotę delikatną, wrażliwą i słabą, człowieka który cierpi, boi się, często bywa zaniepokojony, rozdrażniony… po prostu kogoś delikatnego, kto czasem potrzebuje ciepłego słowa, przytulenia, rozmowy… Tym kimś jestem ja sam, odkryłem Bronka, któremu zawsze odmawiałem tego, co mu się słusznie należało. A teraz wiem, że najpierw jest on, a dopiero póżniej reszta świata. Staram się stawać zawsze po jego stronie. To cudowne, wspaniałe uczucie – znalazłem i pokochałem siebie 🙂
Witaj, na prawde z wielka radościa czyta sie tego typu wiadomości ! Mysle , ze to dla tego, ze "my" wiele wiecej musimy dać z siebie, aby do czegos dojsc. Sporo pracy wszelkie działania wymagaja, na skutek obciazen jakie w sobie mamy. Tym wieksza jest radosc, jak komus uda sie do czegos dojsc! Coz zaobserwowac, cos ustalić. Ciesze sie razem z Toba drogi Bronku.Pozd
szczere gratulacje!!:) swietnie czyta sie takie wiadomosci, bo daja nadzieje ze jakos mozna.. powiedz tylko jak…?? sciskam:kiss:
szczere gratulacje!!:) swietnie czyta sie takie wiadomosci, bo daja nadzieje ze jakos mozna.. powiedz tylko jak…?? sciskam:kiss:
Wlasnie Bronek – JAK ?
jak doszlo do tego, ze wydarzyl sie ten cud ?
Gratuluje i ciesze sie razem z Toba! No i jak pozostali mam pytanie jak Ci sie to udalo????? Pozdrawiam:)
Ehhh….Wy "Badacze ze szkiełkiem i okiem " ….. Przeciz Bronislawus pisze o cudzie ! ..Cud to niewyjaśnione zdarzenie lub zjawisko….A Wy od razu chcecie wzoru chenicznego ,rozpiski krok po kroku i innych działań tłumaczących…. 🙂
:laugh: januszku na ciebie jednak mozna zawsze liczyc, że sprowadzisz nas na własciwa droge.:P
serdecznie gratuluje bronku tego cudu, zwłaszcza ze nam wszystkim go potrzeba
pozdrawiam:)Przecież to banalnie proste….odkrył właśne ja. Zaczął dbać o siebie…wcześniej żył dla innych itp…a teraz żyje z myślą o sobie…..Proponuje wam wszystkim zrobić to samo…Postawić swoje własne potrzeby na pierwszym miejscu. J tak zrobiłam i to przyniosło efekty. Wiecej info na ten temat między innymi w książce – "pokochaj siebie" (nie pamiętam autora…ale książka zmieniła moje spojrzenie na świat polecam…
Ludzie zacznijcie czytać poradniki psychologivczne pracujcie nad soba bo czytajac wasze posty na forum często odnosze wrażenie, że nie pracujecie nad sobą tylko się użalacie nad losem . Urzalanie się nic nie da trzeba wziąśc sprawy w swoje ręce i iść do przodu bo nic samo nie przyjdzie. Teraz kiedy już jesteśmy dorośli i nie musimy podporządkowywać się rodzicom…powionniśmy w końcu zajać się soba samodzielnym zycie własnymi marzeniami….Robić to na co mamy ochotę.Pozdrawiam i życze wam z całego serca abyście odnaleźli szczęście dookoła w każdej chwili..i umieli ja własciwie wykorzystać.:)
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.