Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD czego pragniesz?

Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
  • Autor
    Wpisy
  • malenka
    Uczestnik
      Liczba postów: 382

      Ja tez sie ciesze, ze jest ktos podobny do mnie.Przez cale zycie slyszalam od rodziny rodzenstwa, ze powinnam cos robic waznego w zyciu a nigdy nie wiedzialam czym jest to cos wazne?Odnosnie studiow i lekow to doskonale wiem co czujesz. Ja przez wlasne leki i brak poczucia wartosci mialam zalamanie na studiach i chcialam je rzucic, bo doszlam do wniosku, ze jestem za slaba i glupia zeby je ukonczyc.Wpadlam w depresje i olewalam zajecia.Pewnego dnia urwalam sie z zajec i doszlam do wnisoku ze wiecej nie pokaze sie na uczelni….Byl piekny jesienny dzien, siedzialam na lawce i obserwowalam ludzi….Myslalam ze lepiej wiecej sie nie katowac….Nie wiem skad ale poczulam w sobie sile, ze moge zrobic wszystko co zechce tylko musze chciec i wlozyc w to cale sily, ze wszystko jest mozliwe.Co prawda gdyby nie leki nie wyszlabym z depresji ale ukonczylam studia:)Masz racje podstawa jest zrobic cos ze soba, bo bez tego nie ma sie sil ani checi na nic.Brak energii i poczucie beznadziejnosci.Ja na razie chodze do psychologa ale piszesz ze chcesz zrobic cos ze soba.Jesli to juz wiesz to sukces, bo od tego moze zaczac sie juz tylko lepiej pozdrawiam:)

      Katarzynka21
      Uczestnik
        Liczba postów: 808

        Pragne zyc szczesciem statecznym. Chce moc popatrzyc wstecz na moje zycie majac 80lat (lub ile mi tam uda sie dozyc) i powiedziec, ze przezylam je najlepiej jak moglam, ze bylam szczesliwa, ze uszczesliwialam innych i siebie,wychowalam szczesliwe dzieci, ze mam u swojego boku szczesliwego meza i ze moge pojsc spac z czystym sumieniem i bez niepokoju. Chce zawsze wiedzeic co jest dla mnie wazne, co wazniejsze od innych, a co malo istotne, dokonywac dobrych wyborow zgodnych z tym co uslysze sama od siebie.

        W ogole najwazniejszymi rzeczami dla mnie sa: rozwoj emocjonalny, ktore realizuje w relacjach z innymi ludzmi i sama soba (niekoniecznie musi to byc poprzez zaloznienie rodziny i "posiadanie" kogos kto bedzie mnie kochal) i intelektualny, ktory realizuje poprzez prace i zajecia poza praca. Pierwszy jest nierozerwalnie zwiazany z obcowaniem z ludzmi i sluchaniem siebie, drugi realizuje calkiem sama zaspokajajc swoje potrzeby rozwoju, nabywania wiedzy. Pragne moc realizowac oba we wlasciwym stopniu.

        gcypr
        Uczestnik
          Liczba postów: 116

          hej,
          jestem ostatnio w dolku.W ten piatek koncze prace.Wlasnie czekam na telefon od nowego pracodawcy i jakos nie dzwoni. Jestem przerazona nowym wyzwaniem, zwlaszcza ze jestem w obcym kraju.
          Mam 26 lat, a czuje sie tak, jakbym miala 50 lat.
          Czego pragne?Zdrowia, mniej zmartwien,mniej stresu zwiazanego z praca.Slodkich snow.spokoju,Przejscia na jasna strone zycia.
          O milosci nawet nie mysle, bo rozumienie mezczyzn i bycie w udanym zwiazku to dla mnie nieznane doswiadczenie.Zupelnie jakbysmy byli z roznych planet.
          Pozdrawiam
          Gosia

          natalia21
          Uczestnik
            Liczba postów: 41

            ja znalazłam swoją pasję. było trudno i wiązało się z wieloma problemami i takie tam,ale to nie ważne. mam ją, może płytka, mało ambitna ale jest. psychologia .kręci mnie poznawanie ludzi, obserwacja ich, lubię słuchać pomagać i to jest super. wiem że będę robić coś pożytecznego. chce pracować z dziećmi, bo one tego naprawdę potrzebują, tak jak my tego kiedyś potrzebowaliśmy… a miłość no cóż bardzo pragnę założyć rodzinę mieć kochanego męża i dzieciaczki, najlepiej trójeczkę 😛 niestety tak nie będzie, nie chce miłości, ponownego odtrącenia, strachu przed jutrem, samotność nie jest dobrą drogą ale ją wybieram- mam swoją pasję….

          Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
          • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.