Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Czy są tu jakieś „cienie” [typ cień]?

Przeglądasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Autor
    Wpisy
  • Avatardominika2020
    Uczestnik
    Liczba postów: 2

    Drodzy,

    czy są tu jakieś „cienie” [typ cień]? Jak sobie radzicie w życiu?

     

    travnicktravnick
    Uczestnik
    Liczba postów: 54

    jaśniej możesz?

     

    Avatardominika2020
    Uczestnik
    Liczba postów: 2

    Są 4 typy DDA i jednym z nich jest właśnie cień [Cień to dziecko, którego prawie nie widać. Osoba zawsze wycofana i niepewna siebie. Ze strachu przed awanturami rodzinnymi i przed przyjęciem na siebie jakiegokolwiek trudu związanego z tym piekłem rodzinnym ucieka w głąb siebie. Potem taka wycofana wchodzi w dorosłe życie.] i dlatego pytam czy są tutaj na tym forum jakieś „cienie” i jak sobie radzą w życiu 🙂

    FenixFenix
    Uczestnik
    Liczba postów: 2333

    Taki jest temat Twojej pracy licencjackiej albo magisterskiej? 😉

    Avatardda93
    Uczestnik
    Liczba postów: 53

    Popieram przedmówczynię. Jaśniej prosimy. Przyszłych mgr psychologii (raczej) tu nie biją, a szczerość jest zawsze w cenie 🙂 W wielu źródłach zamiast „cień” jest używane bardziej poetyckie pojęcie „dziecko we mgle”. W książkach masz opis – trudności adaptacyjne, zwiększona skłonność do poważniejszych zaburzeń, choć jeśli takie dziecko-cień weźmie się za pisanie powieści fantasy, może być fajnie 😉 Zależy, jakie masz pytanie…

    • Ta odpowiedź została zmodyfikowana 1 miesiąc, 3 tygodni temu przez Avatardda93.
    AvatarEliza_
    Uczestnik
    Liczba postów: 4

    Może autorka sama jest „cieniem”?

    Ja spotkałam się z terminem „zagubione dziecko” albo „niewidzialne dziecko”.

    Coz, oglnie nie ma lekko..

    FenixFenix
    Uczestnik
    Liczba postów: 2333

    Eliza, w swojej drodze uczyłam się i nadal uczę rozmawiać wprost, bez domysłów. Staram się być szczera wobec innych i fajnie jeżeli druga strona robi to samo. Uważam, że chociaż czasem szczerość bywa trudna ale w dłuższej perspektywie mimo wszystko jest korzystna. Moje życie zbyt długo wiązało się z domysłami, mnie to do niczego dobrego nie doprowadziło. Może autorka wątku zaryzykuje i napisze szczerze i otwarcie o co jej chodzi. Kto wie jak się dalej rozwinie wątek 🙂

    AvatarEliza_
    Uczestnik
    Liczba postów: 4

    Pewnie masz rację; choc musze przyznać, ze z tą szczeroscią wcale nie taka prosta sprawa od razu, – czasem łatwiej jest trochę pokluczyc.. albo podejsc do celu naokoło; zawsze to mniejsze ryzyko.. odrzucenia :). Rzecz bardzo mi znajoma 🙂

     

    FenixFenix
    Uczestnik
    Liczba postów: 2333

    No jasne, że ze szczerością nie jest łatwo 😂

Przeglądasz 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.