Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD czy to znak?

Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • malenka
    Uczestnik
      Liczba postów: 382

      Hejka:)
      Nie nie podjelam terapii….A z tym nastrojem to bywa ze kilka dni czuje sie szczesliwa a potemznow dol…Ta hustawka ciagle.Mozna zwariowac.Moze faktycznie przyda sie wizyta y psychologa…Dzieki ze jestescie:)))))))))))))))))))))))))))))))

      Marko
      Uczestnik
        Liczba postów: 15

        No to ja trochę tak jak napisał/a Turkus rozpadłem się na 1000 kawałków ale jakoś chyba powoli się składam. W ostatnim poście napisałem że czuję się fatalnie ale z drugiej strony co jakiś czas zauważam że chyba coś tam się jednak zmienia na lepsze mimo że ogólne samopoczucie narazie w dołku. A jak poszedłem na studia to nie dało się już więcej ukrywać przed sobą strachu przed ludźmi i jak się do tego przyznałem to zacząłem zauważać też inne cechy które mnie znacznie hamowały: brak pewności siebie i to np. że nigdy nic nie robie tak jak ja bym chciał tylko zawsze musiałem mieć jakieś potwierdzenie czy to jest fajne, śmieszne itd. I to mnie właśnie wpędziło w największą depresję bo zauważyłem że już sam nie wiem co lubię i generalnie kim jestem. No i takie cechy jeszcze jak stała kontrola, odpowiedzialność za wszystko, panika wręcz na myśl o odrzuceniu.

        Edytowany przez: marko, w: 2008/03/17 21:54

        Turkus
        Uczestnik
          Liczba postów: 2

          To, że jest się pełnym sprzeczności to chyba naturalne. ..(przynajmniej kobiety tak mają:-)..Ja zawsze sobie powtarzam: równowaga, równowaga…i dążę do niej, czasami pomaga a czasami nie i wtedy…rozpadam się na te "1000 kawałków"…ale to w konkretnej sytuacji (gdy się coś dzieje w mojej rodzinie a ja nie umiem się od tego "odciąć")

          "Każdego ranka, każdej nocy
          dla męki ktoś na świat przychodzi.
          Każdego ranka, każdej nocy dla szczęśliwości ktoś się rodzi.
          Jedni się rodzą dla radości,
          Inni dla nocy i ciemności".
          Blake W. (przeł. Z. Kubiak )
          Nie martw się Marko …nie tylko Ty walczysz ze sobą…

          Anonim
            Liczba postów: 20551

            To, że jest się pełnym sprzeczności to chyba naturalne. ..(przynajmniej kobiety tak mają:-)..Ja zawsze sobie powtarzam: równowaga, równowaga…i dążę do niej, czasami pomaga a czasami nie i wtedy…rozpadam się na te "1000 kawałków"…ale to w konkretnej sytuacji (gdy się coś dzieje w mojej rodzinie a ja nie umiem się od tego "odciąć")

            "Każdego ranka, każdej nocy
            dla męki ktoś na świat przychodzi.
            Każdego ranka, każdej nocy dla szczęśliwości ktoś się rodzi.
            Jedni się rodzą dla radości,
            Inni dla nocy i ciemności".
            Blake W. (przeł. Z. Kubiak )
            Nie martw się Marko …nie tylko Ty walczysz ze sobą…

            malenka
            Uczestnik
              Liczba postów: 382

              Ja podobnie jak ty Marco…
              Hm mam poczucie, ze nie wiem kim jestem i czego chce.Ciagle potrzebuje potwierdzenia czy cos jest fajne.Chyba po to zeby podniesc sobie samoocene(jest bardzo niska)jesli cos sie komus nie podoba,w tym co robie potrafi mi to totalnie pospuc samopoczucie…wydaje mi sie ze panicznie boje sie terapii.czemu? ze dowiem sie czegos co mnie powali i nie bede umiala sie pobierac.Boje sie, ze nie bede miala sily aby posklejac te kawalki ukladanki w jedna calosc…Strach uniemozliwia mi podjecia decyzji.Co za absurdalnosc, boje sie zrobic krok, a dalsze zycie w tym stanie jest bez sensu…bo jak dlugo mozna tak zyc?

              optima
              Uczestnik
                Liczba postów: 86

                Turkus zapisz:
                „Zastanawiam sie nad terapią…ale…boje się, że rozpadnę się na tysiąc kawałków i nie dam rady pozbierać się do kupy…”

                dokladnie tak samo mam i ja……ale ja ide,musze,najwyzej rozpadne sie ale wiem ze sie podniose,z czasem ale sie podniose,musze sprawdzic jaka ja naprawde jestem….chce 🙂

                Marko
                Uczestnik
                  Liczba postów: 15

                  Ja jednak radził bym ci Malenka żebyś jak najszybciej poszła do psychologa, rozumiem ze się boisz że się rozpadniesz no ale raczej nie ma innej drogi do "normalnego" życia. U mnie to jest tak chyba że tak duża część mojego myślenia była dla mnie destruktywna że musiałem się rozpaść. Ale myślę że kierując się tym co mi mówi terapeutka i swoimi uczuciami których nigdy nie brałem pod uwagę, jakoś uda mi się wyjść na prostą. Na początku na pewno jest najciężej no ale na poprawę potrzeba czasu. Ja miałem i mam takie drastyczne postanowienie że co by nie było to nie mogę się zabić:) a miałem takie plany…

                  kloss1960
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 6

                    Marko zapisz:
                    „….. zawsze musiałem mieć jakieś potwierdzenie czy to jest fajne, śmieszne itd. I to mnie właśnie wpędziło w największą depresję bo zauważyłem że już sam nie wiem co lubię i generalnie kim jestem. No i takie cechy jeszcze jak stała kontrola, odpowiedzialność za wszystko, panika wręcz na myśl o odrzuceniu.<br><br>Edytowany przez: marko, w: 2008/03/17 21:54″Ja mam podobnie tylko w takim wariancie, że szybko zniechęca mnie czyjaś krytyka. Przykładowo wiem, że dowcip jest naprawdę śmieszny ale po rzuconym w towarzystwie tekście …” te twoje e dowcipy są tylko o jednym”… natychmiast zamykam się.

                    Edytowany przez: kloss1960, w: 2008/03/20 16:55

                    malenka
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 382

                      Wiesz Marco wiem, ze wizyta u psychologa jest nieunikniona….W tym problem, ze ja nie mieszkam w Polsce i decyzja o terapii w konsekwencji wiaze sie z powrotem do kraju.Tu gdzie mieszkam nie ma dostepu do terapii. bo mieszkam dlaeko od Londynu.NIe tyle przeraza mnie podjecie terapii, ale tez strach przed powrotem do kraju.Ale chyba nie mam wyjscia, bo moj stan zamiast sie poprawiac ulega pogorszeniuu.Juz nawet do pracy dzis nie poszlam, bo nie mialam sil…

                    Przeglądasz 9 wpisów - od 11 do 19 (z 19)
                    • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.