Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Czy wszyscy tak mamy???
-
AutorWpisy
-
Tęsknota mnie rozwala
tęsknota dreczy mnie
samotność mnie otacza
a w pustce jest mi zle…
i nie wiem już co gorsze…
tęsknić czy razem być…
co robić???otworzyć serca drzwi???
otwarte…
lecz bardzo lękam się…
czy kochać się odważe???
czy milość to nie sen…
obudzić bym się chciała…
na jawie z Tobą śnić…
i nie bać się…
nie tęsknić…
do końca z Tobą być…
———————————————————————————————————–
"CHCĘ ZNÓW WIERZYC W MILOSC…MIEC WIARĘ BY TRWAC…MIEC SILĘ DO WALKI,,,"Każdy chce kochać, a my boimy się bezpiecznych uczuć. Miłość w domu była inna, niebezpieczna.
A samemu być źle, bo tęsknota serce rwie.Anonim
17 listopada 2007 o 23:36Liczba postów: 233a czy w domu byla milosc? Milosc zamyka sie w jednym slowie decyzja ja zdecydowalam ze bene szczesliwa……….
hmmmm coż kochałam i chciałam by w domu kochano i mnie…. moze i kochali, ale nie dali mi tego odczuć…. ja chyba nie umiem pokazać ze kocham…a może się boje….
Myślę, że to jest strach. Pokochać to otworzyć się na druga osobę, a otwarcie się bywa niebezpieczne, a my boimy się zranienia.
Anonim
18 listopada 2007 o 10:29Liczba postów: 233Bądżcie pozdrowieni Nadwrażliwi…..
……….Za Wasze zachłanne przyjażnie,
Miłośc i lęk, że miłość mogłaby
Umrzeć jeszcze przed WamiPokonac strach latwo powiedziec ale jak to zrobic?
Właśnie jak??? skoro i ja i on jesteśmy dda??????? czy to sens???? czy to przyszłość ??? czy damy rade??? ehhhhhhhhh
Dacie radę…jeśli oboje będziecie chcieli i oboje będziecie nad tym pracowali…
podobno człowiek może wszystko – jeśli tylko chce…
🙂Anonim
19 listopada 2007 o 08:32Liczba postów: 233Ppodobno mczlowiek da rade jak niema wyjscia Zyje juz tyle lat z moim strachem niewiem nawet jakby to bylo bez ale jakos funkcjonuje staram sie nad nimm pracowac ale kiedy wydaje mi sie ze juz ok on wraca w najmniej spodziewanym momencie
no właśnie
nie wiem jak wygląda świat bez ciągłego lęku
nie wiem jak sobie radzić z emocjami inaczej niż je ukrywając
nie wiem co to znaczy miłość
nie wiem co to znaczy być blisko kogoś drugiegotrochę trudno mi się tego uczyć jak mam już 24 lata takiego życia za sobą, a innej rzeczywistości po prostu nie znam
🙁
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.