Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Dzień dobry, jestem tu nowa…
-
AutorWpisy
-
Dzień dobry, jestem tu nowa…
….I szukam pomocy.
To dziwne że do człowieka trafia TO dopiero po tylu latach. Dziś trafiło do mnie ze muszę znaleźć pomoc bo inaczej nie poradzę sobie z tym a całe życie wydawało mi się ze jestem samowystarczalna. EH jak to człowiek nic o sobie nie wie 🙁
Jestem dzieckiem alkoholiczki. Mam 33 lata. Moja mama piję odkąd pamiętam. I nadal pije…
Szukam bezpłatnej terapii DDA w Warszawie. Chyba bo w zasadzie nie wiem, nigdy nie byłam tu i ważnym innym stowarzyszeniu, itp…
Zapisze się gdziekolwiek tylko żeby już zacząć. Najlepiej indywidualnie bo grupy się boję a raczej wstydzę…. 🙁
Pozdrawiam
Anatomia duszy DDA
Witam i pozdrawiam, O terapie lepiej spytać doświadczonych tubylców z forum bo ja w sumie też jestem tu nowy 😉 Wszyscy mamy nadzieję, że dasz radę…
Cześć.
Jeśli chodzi o terapie to dobre opinie słyszałem o Jagielońskiej.
To mamy tyle samo lat. Jeszcze.
Trafnie to ujęłaś/ Sam uważałem się za najmądrzejszego a okazało się nic o sobie nie wiem. Dziś wiem o sobie całkiem sporo. A przed wszystkim jestem szczęśliwy reszta mniej ważna,
Hej poszukaj ośrodków terapii uzależnień (dla alkoholików).
Tutaj na forum masz bazę mityngów.
Ktoś takie ogłoszenie dawał – może jeszcze to prowadzi:I spróbuj niebieskalinia.org – podobno można tam zadzwonić i udzielą ci porady co i jak.
Bez obaw, w Warszawie jest tego sporo.Poszukaj na stronie Parpa i w ośrodkach leczenia uzależnień. 🙂 Dosiego roku! I sukcesów jak i małych jak i dużych.
Witaj i wszystkiego najj w Nowym Roku
Wiem z własnego doświadczenia że to nie jest łatwa decyzja. Mnie też było ciężko si przełamać. Musiałam iść bo zaczynałam sę sama siebie bać. Pierwszym razem napisałam maila do<span style=”text-decoration: underline;”> Monaru,</span> później poszłam raz ale też nie weszłam, za drugim razem poszlam w ciemnych okularach i czapce.
Cięzko jest wracac po raz kolejny do tego co siedzi w nas głęboko, rozdrapywać stare rany. Ale może wartością być zrobienie „porządku” z przeszłością.
Może więcej napiszesz o sobie, w jakim mieście mieszkasz co robisz i o swoim ojcu, wie że dużo Cię to kosztuje. PZDR<p style=”text-align: left;”>Czesc anatomia duszy…też mam 33lata i jestem tu nowa .dziś się zalogowałam ….ja już od prawie roku w terapii indywidualnej…dziś się zalogowalam bo… jestem po kolejnym spotkaniu…dziś się nie śmieje po spotkaniu…smutno mi … jestem zła smutna płakać mi się chce ..wróciła zaś przeszłość żal do matki złość na terapeutkę 😑ale ona już przyzwyczajona no i walczę z myślami ..ach czasem chciałabym być prosta baba która nie ma takiej świadomości😮 Pozdrawiam ciebie i innych walczących o siebie</p>
<p style=”text-align: left;”>Czesc anatomia duszy…też mam 33lata i jestem tu nowa .dziś się zalogowałam ….ja już od prawie roku w terapii indywidualnej…dziś się zalogowalam bo… jestem po kolejnym spotkaniu…dziś się nie śmieje po spotkaniu…smutno mi … jestem zła smutna płakać mi się chce ..wróciła zaś przeszłość żal do matki złość na terapeutkę 😑ale ona już przyzwyczajona no i walczę z myślami ..ach czasem chciałabym być prosta baba która nie ma takiej świadomości😮 Pozdrawiam ciebie i innych walczących o siebie</p>
<p style=”text-align: left;”>Czesc anatomia duszy…też mam 33lata i jestem tu nowa .dziś się zalogowałam ….ja już od prawie roku w terapii indywidualnej…dziś się zalogowalam bo… jestem po kolejnym spotkaniu…dziś się nie śmieje po spotkaniu…smutno mi … jestem zła smutna płakać mi się chce ..wróciła zaś przeszłość żal do matki złość na terapeutkę 😑ale ona już przyzwyczajona no i walczę z myślami ..ach czasem chciałabym być prosta baba która nie ma takiej świadomości😮 Pozdrawiam ciebie i innych walczących o siebie</p>
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.