Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Dziś czuję się…

Przeglądasz 10 wpisów - od 541 do 550 (z 11,524)
  • Autor
    Wpisy
  • Dante
    Uczestnik
      Liczba postów: 12

      Ja problem z zakochiwaniem sie mam z głowy 🙂
      Jestem tak obrzydliwy że nikt przy zdrowych zmysłach nie zakocha sie we mnie 😉

      A dzis sie czuje jakoś tak nijako ;/ Pewnie przez pogode ;/ Niby mam co robić ale nic mi sie nie chce . A jutro w pracy sie mało nie zesram takie wszystko bedzie ciekawe ;/

      eldda
      Uczestnik
        Liczba postów: 1077

        Smutna i przygnębiona.
        Tak ja Mala* rzadko się zakochuję, może nie pozwalałam sobie na to i więziłam wewnętrzne dziecko.
        Czuje się też trochę bezradna z tym brakiem miłości.

        mala*
        Uczestnik
          Liczba postów: 702

          „Tak ja Mala* rzadko się zakochuję, może nie pozwalałam sobie na to i więziłam wewnętrzne dziecko. ”
          Ja właśnie za dużo się zakochuję..same kłopoty tylko przez to. Powiedziałam sobie , że muszę się zająć sobą i zdrowieniem a nie lataniem za kimś. Tylko, że nie mogę wytrzymać. I ciężko mi wytrzymać..ale mówię sobie, że sam ma za mną latać i tyle. A tu jak na złość nie lata…więc zaciskam żeby i próbuję wytrzymać, ale ciężko mi.
          czuję się bezsilna, niecierpliwa i zdenerwowana

          eldda
          Uczestnik
            Liczba postów: 1077

            No tak, to mase się nie zakochuje, tak jak ja.
            Do dupy to, chcę się zakochać z wzajemnością.
            Super się dziś wyspałam ale i tak brak miłości powoduje, że nie mam dobrego humoru.
            Smętna, zrezygnowana i zgorzkniała się dziś czuję.

            mala*
            Uczestnik
              Liczba postów: 702

              spokój , radość i poczucie bezpieczeństwa – kocham wolne dni w końcu byłam na mityngu spotkałam się z ludźmi takimi jak ja:) potem jeszcze poszłam do kościoła gdzie na mszy było mnóstwo młodych osób. No po takim czymś człowiek ma tyle energii, że aż chce się żyć.

              eldda
              Uczestnik
                Liczba postów: 1077

                Smętna i przygnębiona 🙁

                klaudik22
                Uczestnik
                  Liczba postów: 29

                  Czuje się strasznie bezsilna,pozbawiaona zupełnej energii do życia najchętniej w ogóle nie wstawałabym z lóżka ale jakoś zmuszam się do tego…Kiedyś udawalo mi się panować nad tymi negatywnymi emocjami ale od długiego już czasu nie potrafię ich zagłuszyć w sobie i dlatego myślę, że takie życie nie ma sensu…..:unsure:

                  izzy74
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 31

                    Aja nie mogę doczekać się wyjazdu na urlop. Sobota i niedziela mnie męczy. Wiem, że nie zmieniie świata, życia. Zawsze jednak z mężem (ja DDA) pogodnie podchodzimy do życia.:)

                    mase
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 9410

                      Czuję się słaba i przygnębiona. Ostatnio same problemy: w domu, na uczelni. W pracy brak mobilizacji. Nie mam już siły walczyć. Chciałabym zniknąć :S

                      klaudik22
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 29

                        Ja też najchętniej bym znikneła choś wiem że to najgorsze na co mozna się zdecydować,to bardzo egoistyczne jeśli człowiek tak myśli ale czasem to najlepsza droga jeśli nie widzi się wyjćcia z sytułacji…

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 541 do 550 (z 11,524)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.