Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Jakie powinnu byc matki….
-
AutorWpisy
-
O matkach na święto matki.Nie będe pisać jaka jest moja,żeby nie psuć świątecznej atmosfery.Ale chyba w związku z tym ja się czuję niepewnie jako matka, a nawet boję się macierzyńskiej miłości , bo w moim przypadku to było tak:kocham Cię, a więc musisz mi sie porządkowac, kocham Cię,a więc mam nad Tobą władzę,kocham Cię, a więc wiem zawsze co dla Ciebie najlepsze, kocham Cię, a więc jestes moja własnością, a Ty mnie nie kochasz, a więc jesteś złą córką. Mam dwie córki, dobre córki.I chciałabym powiedzieć jak Kasia Groniec w piosence.Zawsze będe z nimi, ale kilka kroków za nimi, zawsze pomogę i wesprę, ale muszą iśc własną drogą i pozwolę im odejść.Własciwie dziecko odchodzi od matki kiedy stawia pierwsze kroki, albo kiedy uczysz go jechać na małym rowerku, najpierw trzymasz, a potem jedzie samo i możesz tylko patrzeć, ewentualnie potem leczyć rany jak upadnie, i gratulowac kiedy się uda……Powiedzcie mi jaka powinna być dobra matka, nie bardzo dobra, wystarczy jak będe po prostu taka jak trzeba.
Mama powinna byc jak:
Powiew letniego wiatru ……………
Slonce na blekitnym niebie………….
Usmiech milosci…………..
Wygrana w totolotka……….:PEdytowany przez: Noel_1980, w: 2007/05/26 18:12
Moja mała córka mówi,że jestem uśmiechem miłości……Noel jesteś po prostu wyjątkowy.
Ja do czasu poznania mojej dziewczyny i jej rodziny wyobrażałem sobie matkę jako ciężko tyrającą na dom.
Matkę,a może przyszłą teściową widzę jako ciągle pijaną nieodpowiedzialną osobę.
To tak w temacie dnia matkiJa do czasu poznania mojej dziewczyny i jej rodziny wyobrażałem sobie matkę jako ciężko tyrającą na dom.
Matkę,a może przyszłą teściową widzę jako ciągle pijaną nieodpowiedzialną osobę.
To tak w temacie dnia matkiDobra matka moim zdaniem powinna być wrażliwa na problemy dziecka i wyrozumiała ale oczywiście nie pobłażliwa.Powinna być cierpliwa,kochająca ,troskliwa…i patrząca sercem
Dobra matka moim zdaniem powinna być wrażliwa na problemy dziecka i wyrozumiała ale oczywiście nie pobłażliwa.Powinna być cierpliwa,kochająca ,troskliwa…i patrząca sercem
niezależna – emocjonalnie i finansowo (zwłaszcza to drugie)
mająca swoich własnych przyjaciół i znajomych
i trochę czasu tylko dla siebie
własną pasję
ciekawa życia
odważna
dobra
pogodzona ze sobą i poukładana z innymi ludźmi
i żeby dziecko miała "dla świata" nie "dla siebie"Zeby umiała kiedyś powiedzieć:"możesz wile,masz swoją życiową drogę,nie jesteś moim duplikatem.Nic bardziej nie może mnie ucieszyć jak Twoja radość i poczucie wolności".I żeby sam też tak umiała….
Moja matka już nie żyje, więc nie mam komu złożyć życzeń. Jak żyła też jej nie składałam bo prawie wiecznie była pijana. Powiem wam, że gdy zmarli moi rodzice, a zmarli oboje w ciągu 6 miesięcy, to poczułam ulgę, że już nie będę musiała się za nich tłumaczyć. Teraz za nimi tęskinię, a raczej za chwilami kiedy bywali trzeźwi. Mieliśmi dom, ogród, mogliśmy być być szczęśliwą rodziną, a oni to zmarnowali, zmanowali mi dzieciństwo. Mój brat sprzedał dom, bo nie chciał wspomnień z nim związanych. Od niedawna wiem, że jestem DDA. To pozwoliło mi zrozumieć siebie. Teraz rozumiem swoje zachowania. Nie zmieniłam się, ale przynajmniej wiem dlaczego. Napiszcie do mnie, chętnie poznam ludzi z podobnymi wspomnieniami i problemami. Mój meil agakonys@wp.pl. Pozdrawiam.
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.