Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD jestem "nowa"

Przeglądasz 4 wpisy - od 1 do 4 (z 4)
  • Autor
    Wpisy
  • Magma
    Uczestnik
      Liczba postów: 1

      już pół godziny zastanawiam się co napisać.a stronę oglądam już od kilku tygodni.
      Zawsze wiedziałam że jest ze mną coś nie tak, nie wiedziałam co. Trafiłam na to przypadkiem, tak jak i na tą stronę. I teraz zastanawiam się co robić, co napisać… nic już nie wiem. Czasem tylko coś mi się przypomni, jakaś awantura, śmierć ojca, strach przed powrotem do domu. Czasem boję się zadzwonić do matki bo nie wiem w jakim stanie jest, boję się ją odwiedzać bez uprzedzenia. Boję się myśleć i wspominać, nie oglądam zdjęć starszych niż dwa lata. Dwa lata temu wyprowadziłam się z domu. Nikt o tym nie wie, bo pewnie nikt by nie zrozumiał. Boję się powiedzieć mężowi że mogę być DDA, nie chce być. Ale te wszystkie opisy tak bardzo od mnie pasują, jednak z drugiej strony mam ogromne poczucie winy za to że nie szanuję rodziców, że może wcale nie powinnam mieć pretensji? Wiem tylko że potrzebuje spokoju, pewności że będzie dobrze. Boję się myśleć pozytywnie i cieszyć się z czegoś bo zawsze potem dostaję od życia w d… chyba lubię się martwić na zapas. Nigdy nie ufam ludziom do końca, jest tylko parę takich osób,uważam się za totalne zero, nie opowiadam o swojej rodzinie, nie wspominam jak to kiedyś było. Jeszcze sporo mogłabym tu napisać ale nie wiem czy jest sens, wogóle nie wiem po co to wszystko piszę.
      Nie wiem jak sobie poradzić… to ciągle wraca
      Mogę tylko napisać że wiem jak to jest i współczuję wszystkim którzy doświadczyli alkoholizmu rodziców. Nie wiedziałam tylko że to aż tak mnie ukształtowało.

      TheOptimist
      Uczestnik
        Liczba postów: 83

        Polecam dalsze przeglądanie forum, ewentualne zdecydowanie się na pomoc sobie przez terapie albo psychologa, rozejrzenie się za różnymi formami pomocy sobie i próbowanie.

        Dobrze że uświadomiłaś sobie własne kłopoty z przeszłości, można by zacząć nad nimi pracować, sam korzystam już prawie rok z terapii i widzę poprawę,ale zdarzało się wiele ciężkich chwil po drodze.

        pomocny link, adresy placówek:
        http://www.psychologia.edu.pl/index.php?dz=strony&op=spis&id=167&lang=pl

        Pozdrawiam

        Anonim
          Liczba postów: 20551

          Połowa sukcesu to przyznać się przed samym sobą do bezsilności. Walką nic nie osiągniesz, jedynie szybszy upadek. To wredna przypadłość, bo niemożliwe jest obiektywne spojżenie na siebie, to wymaga czasu i pracy. Dlatego dobra jest pomoc innych ale do tego też trzeba dojść.

          Georgia
          Uczestnik
            Liczba postów: 71

            ja zanim pierwszy raz napisałam (styczen) codziennie zaglądałam na forum i całą stronke, przeczytalam dosłownie każdy artykuł i niemal wszystkie psoty… świadomosć że nie jest się "inną" wśród Normalnych tego swiata, dało mi ulge, są inni któzy czuja podobnie i to żaden grzech… dobrze że już wiesz sama przed sobą że jesteś DDA to pierwszy krok ku lepszej przyszłosci, życzę powodzenia i dużo szczęscia i nadzieji, niech bóg nad Tobą zawsze czuwa!

            ————————————————————————————
            proszę o pomoc:
            http://www.ankietka.pl/survey/show/id/23157/relacje-interpersonalne.html

          Przeglądasz 4 wpisy - od 1 do 4 (z 4)
          • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.