Mały kotek wierzył , że szczęście znajduje się w jego ogonie. Przez wiele godzin biegał w kółko , usiłując schwytać swój ogon. Pewnego dnia pojawił się starszy i mądrzejszy kocur i zapytał małego , co robi. Kotek przedstawił mu swoją teorię szczęścia. Starszy kot odpowiedział : Ja też poznałem sprawy tego świata i wiem , że szczęście jest w moim ogonie , ale zaobserwowałem , że im więcej za nim gonię , tym bardziej mnie zwodzi. Teraz więc spaceruję zadowolony z siebie i zauważyłem , że gdziekolwiek idę , mój ogon zawsze za mną podąża.:)