Witamy › Fora › Terapie w Polsce › Konsultacje psychologiczne
-
AutorWpisy
-
Jestem psychologiem i udzielam konsultacji psychologicznych w dobrej cenie. Proszę o kontakt osoby zainteresowane.
kicsim zapisz:
„Jestem psychologiem i udzielam konsultacji psychologicznych w dobrej cenie. Proszę o kontakt osoby zainteresowane.”Przykro mi to pisać, ale tego typu ogloszenia budzą we mnie odruch wymiotny…Czuję sie w jakiś sposob zbrukana, gdzie moj ból, cierpienie jest tylko towarem na którym inni chcą zarabiać. Kłóci się to z moim pojęciem etyki, moralności… Sprawia że nie byłabym w stanie zaufać osobie która w taki sposób chce zarabiać.
Zauważyłam że w tym ogloszeniu nie ma ani slowa o cenie za 50- cio minutowa sesję, kwalifikacjach tzn odbytych kursach, szkoleniach, czasie ich trwania, brak też informacji o tym czy taka osoba pracuje pod superwizją, czy przeszła tzw terapię własną, ile czasu pracuje jako terapeuta, czy posiada certyfikat, i czy ma kwalifikacje by prowadzić terapię dla DDA… Są to podstawowe informacje które tu powinny sie znależć i które można byloby zweryfikować… Już sam ich brak budzi we mnie nieufność.
Ciekawą rzeczą jest to, że na tej stronie nie ma ani jednego ogloszenia ze strony przychodni oferujących terapię w ramach NFZ tj bezpłatną.
Mam wrażenie iż ta strona stała sie dla niektórych wspaniałym terenem łowieckim, gdzie można złowić biedne zbłąkane duszyczki i nieźle na nich zarobić…
Dlaczego właśnie ta strona ma być źródłem na zarabianie pieniędzy ????????
Budzi to we mnie niechęć, bunt i wiem że nigdy nie skorzystam z takich ofert.
PozdrawiamPrzykro mi to pisać, ale tego typu ogloszenia budzą we mnie odruch wymiotny…Czuję sie w jakiś sposob zbrukana, gdzie moj ból, cierpienie jest tylko towarem na którym inni chcą zarabiać. Kłóci się to z moim pojęciem etyki, moralności… Sprawia że nie byłabym w stanie zaufać osobie która w taki sposób chce zarabiać.
Zauważyłam że w tym ogloszeniu nie ma ani slowa o cenie za 50- cio minutowa sesję, kwalifikacjach tzn odbytych kursach, szkoleniach, czasie ich trwania, brak też informacji o tym czy taka osoba pracuje pod superwizją, czy przeszła tzw terapię własną, ile czasu pracuje jako terapeuta, czy posiada certyfikat, i czy ma kwalifikacje by prowadzić terapię dla DDA… Są to podstawowe informacje które tu powinny sie znależć i które można byloby zweryfikować… Już sam ich brak budzi we mnie nieufność.
Ciekawą rzeczą jest to, że na tej stronie nie ma ani jednego ogloszenia ze strony przychodni oferujących terapię w ramach NFZ tj bezpłatną.
Mam wrażenie iż ta strona stała sie dla niektórych wspaniałym terenem łowieckim, gdzie można złowić biedne zbłąkane duszyczki i nieźle na nich zarobić…
Dlaczego właśnie ta strona ma być źródłem na zarabianie pieniędzy ????????
Budzi to we mnie niechęć, bunt i wiem że nigdy nie skorzystam z takich ofert.
Pozdrawiamdodam tylko że taka weryfikację można przeprowadzić poprzez strone PTP (Polskie Towrzystwo Psychologiczne) gdzie są zarejestrowani terapeuci mający certyfikaty… wystarczy tylko numer
To jeden ze sposobów….i jeszcze jedno… na wypadek gdyby próbowano zwrócić uwagę iż p.kicsim nie proponuje terapii a jedynie poradę psychologiczną odpowiadam…
jak sama nazwa wskazuje ogloszenie umieszczono na forum DDA… co oznacza dla mnie że osoby przebywające na tym forum potrzebują pomocy psychoterapeuty i terapii, a nie porady psychologa 🙂
Być może po prostu pomylono miejsce gdzie takie ogłoszenie można byłoby umieścić 🙂takkkk….też go lubię, jest niczym znak firmowy :laugh: …. chyba go opatentuje coby nikt sie nie podszył 😉
dziękuję i również pozdrawiam 🙂Powiedzcie mi, czy jak zaczynaliście pracę, to czuliście to samo co ja teraz ? – kołatanie serca, strach przed nowymi obowiązkami, obawa o to, czy dacie radę. Czy korzystaliście z pomocy psychoterapeuty, gdy szliście do pracy po raz pierwszy w życiu ? Ja się boję, a jeszcze dowaliłabym sobie jakąś podyplomówkę od października, a nawet dwie, czy to mądre ? Po to, by podbudować zniszczone ego…
Hej soweczko 🙂
Mialam nie odpisywać ale w końcu postanowilam odpowiedzieć. W czasach gdy bylam mloda i rozpoczynałam swoja karierę zawodowa, czułam się bardzo niepewnie…. lecz bardziej to było związane z ludzmi których miałam spotkać na swojej drodze… z sytuacja gdzie czekalo mnie niewiadome. Najbardziej odczuwałam przemożny lek przed zwierzchnikami. Wrecz mnie paralizowalo. Nie miałam swiadomosci ze jestem DDA i nic nie wiedzialam na ten temat. I coz w tamtych czasach raczej mało kto chodzil do psychologa w takich sytuacjach. przynajmniej ja o tym nic nie wiem. Mowie tu o wczesnych latach 80-tych bo wlasnie wtedy zaczynałam.
Pozdrawiam 🙂 -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.