Witamy › Fora › Szukam Ciebie › Lata 90,Częstochowa i inne fajne miejsca!
-
AutorWpisy
-
:laugh: Witajcie wszyscy! Mam na imię Robert i jestem z Torunia. Kiedyś w dobrych czasach czyli powiedzmy lata 90,jezdziło nas na spotkania bardzo, ale to bardzo dużo osob.Czestochowa,Lichen,Krakow,Warszawa i wiele,wiele więcej.Szukam Wszystkich przyjacoł ruchu w ktorym wtedy byliśmy,może czas aby to wskrzesic.
Jestem w DDA od 15 lat,jeśli ktoś mnie pamięta to proszę o kontakt,fajnie by było porozmawiac jak kiedyś to robiliśmy jako AL-ATEEN.
Pozdrawiam wszystkich mocno.
:rolleyes:Anonim
11 marca 2006 o 20:04Liczba postów: 20551Witaj Robercie! Pamiętam jak dzisiaj kiedy przyszłam na spotkanie AL-Ateen w Częstochowie, byłam zagubiona i zbuntowana wtedy nastolatka. Dałeś mi tak popalic,że aż miło, ale pamiętam,że to Ty mnie też przytuliłeś. Bardzo wiele Tobie zawdzięczam a spotkania kiedy prowadziłeś były prawdziwymi spotkaniami,szkoda,że już ich nie ma.Dzisiaj jestem już szczęśliwa mama a dzięki temu forum odżyły moje najlepsze wspomnienia i znowu dzięki Tobie,
FAJNIE ¯E JESTE¦,pamiętam Twoje zdanie.
Pozdrawiam i może kiedyś faktycznie odrodzimy tych samych ludzi co kiedyś.
Madziawitaj znowu:) pamietam, wtedy wszystko sie zaczelo. A do Czywy czasem jezdze, opuscilam od tamtej pory 1,moze 2 zloty.. Wracam tam po siebie:)) w tym moim zabieganym zyciu.
Ja rowniez nie mam kontaktu z Jola, ostatni list kilka lat temu. Mam nadzieje, ze jest tam szczesliwa.A ja co roku jezdze do Rochny, na konferencje ktora robimy razem z PROMem w Lodzi. I duzo innych rzeczy w tym temacie..:)
Anonim
11 marca 2006 o 20:25Liczba postów: 20551HEJKA, jak cudownie zobaczyc, że takie dinozaury jak my jeszcze żyjemy. Robercie pozdrawiam Ciebie serdecznie i całuje mocno,pamietam Ciebie doskonale,jak mogłabym zapomniec,przyłaczam się do Madzi i wielu pewnie jeszcze innych osob.Ja osobiście od jakiś 5 lat już nie jeżdzę do Częstochowy,z powodu braku czasu,ciagła praca i praca i faktycznie kiedyś było inaczej.
Powiem tak:warto wskrzesic dawnych ludzi i spotkac się jak za dawnych czasow.Anonim
11 marca 2006 o 21:40Liczba postów: 20551Hej,jeśli Ty jesteś tym Robertem to pamiętam Ciebie jak miałem przez Ciebie wielkiego doła jakieś 12 lat temu. Skutek tego wszystkiego jest to,że moj ojciec zawdzięcza Tobie życie! Na tamten czas pragnołem tylko jego smierci i zrobiłbym wtedy wszystko. Uświadomiłeś mi wtedy na czym polega rożnica,chociaż wtedy tak szybko tego nie rozumiałem,nauczyłem się z tym zyc według powiedzmy Twojej rady. Ja i moj ojciec jesteśmy Twoimi wielkimi dłużnikami. Dzisiaj jest wszystko poukładane,jestem ojcem a moj ojciec jest świetnym dziadkiem. Na tej stronie jestem często,dopiero te forum pozwoliło mi sie wypowiedziec.
ROBERT dziękujemy ci za to, że jesteś!!!
Kazimierz i Tomasz z Gdanska 🙂Anonim
12 marca 2006 o 10:09Liczba postów: 20551Bardzo fajnie,że sa właśnie ludzie z tamtych fajnych czasow,dla mnie też to były czasy kiedy byłem zielony i bałem się nawet siebie.Robert poznaliśmy się podczas kongresu w Warszawie i byłem pod wrażeniem Twojej osoby. Uswiadomiłem sobie,że właśnie w Nas jest siła i to My i tylko My mamy wpływ na nasze życie i postępowanie. Mam nadzieję,że się spotkamy wszyscy i porozmawiamy jak kiedyś a Ty Robert jesteś takim samym świetnym tym razem już dorosłym facetem. Pozdrawiam
Anonim
12 marca 2006 o 15:20Liczba postów: 20551…i masz brata Wojtka?
Anonim
12 marca 2006 o 17:35Liczba postów: 20551:laugh: Bardzo,ale to bardzo się cieszę,że ktoś mnie jescze pamięta z tamtych czasow.Troszkę lat się dołożyło,mniej włoskow się zdobyło,ale poza tym jest wszystko można powiedzieć w dobrej formie. Wieżę w to,że uda nam się spotkać w szerokim gronie tych osob ktore kiedyś były razem z nami i zdaję sobie sprawę,że dużo ludzi już można powiedzieć się w to nie bawi,ale jest nas bardzo dużo osob tych ktoży beda chcieli się spotkać,
Brat moj to nie wojtek a Jacek.
Czekamy na więcej osob i dogramy jakoś spotkanie np: niedługo Częstochowa.
Fajnie usłyszeć o sobie i,że ktoś mnie pamięta.
RobertEdytowany przez: Sonet2, w: 12.03.2006 17:39
:laugh: Bardzo,ale to bardzo się cieszę,że ktoś mnie jescze pamięta z tamtych czasow.Troszkę lat się dołożyło,mniej włoskow się zdobyło,ale poza tym jest wszystko można powiedzieć w dobrej formie. Wieżę w to,że uda nam się spotkać w szerokim gronie tych osob ktore kiedyś były razem z nami i zdaję sobie sprawę,że dużo ludzi już można powiedzieć się w to nie bawi,ale jest nas bardzo dużo osob tych ktoży beda chcieli się spotkać,
Brat moj to nie wojtek a Jacek.
Czekamy na więcej osob i dogramy jakoś spotkanie np: niedługo Częstochowa.
Fajnie usłyszeć o sobie i,że ktoś mnie pamięta.
RobertAnonim
14 marca 2006 o 10:37Liczba postów: 20551Pamiętam Cię zarowno z Częstochowy jak i z Lichenia. Nawet po roku 2000 widziałam Cię w Licheniu. Nie byłeś już wtedy sam. Wiem, że założyłes rodzinę, jesteś szczęśliwy i przestałeś dzialac na szerszym forum. Pamiętam jednak doskonale Twoje wypowiedzi podczas spotkan DDA. Podziwiałam Twoja pewnosc siebie i własne zdanie. Dzięki Tobie uwierzyłam w swoje możliwości. Uwierzyłam, że ja też mogę umiec sie głośno wypowiedziec, że też mogę miec własne zdanie, często inne niz wszyscy, że też mogę znalexc "swoja druga połowkę pomaranczy", że też mnie ktos pokocha. Wszystko to dzięki Tobie, Robercie. Zazdrościłam Ci, że wokoł Ciebie zawsze było pełno ludzi…bardzo fajnych i wartościowych ludzi. Dziękuję Ci za to!!! 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.