Witamy › Fora › Szukam Ciebie › Lata 90,Częstochowa i inne fajne miejsca!
-
AutorWpisy
-
Anonim
15 marca 2006 o 17:50Liczba postów: 20551Ten post powinienen się nazywac. Dziękuję Tobie Robert i zgodziła bym się i podpisała nawet.Pamiętam Ciebie nie tylko z Częstochowy,ale pamiętam jak zakładałeś u Nas grupę w Grudziadzu.Byłam i nadal jestem pod Twoim wrażeniem,wtedy nawet myślałam,że to Ty jesteś odpowiednim facetem z ktorym chciałam miec dziecko i żeby nie byc gołosłowna to nawet teraz tak myslę(moj maż raczej tego nie przeczyta)chociaż jestem szczęśliwa mama dwojki dzieci. ROBERCIE mam nadzieję,że jesteś rownie szczęsliwy teraz i nic innego nie pragnę jak tylko spotkac się ze wszystkimi jeszcze raz.
Wiola z GrudziadzaAnonim
16 marca 2006 o 07:12Liczba postów: 20551Witaj Robercie. Fajnie, że jestes. Pamietam jak dzis nasz ostatni kontakt. Czestochowa 1999. Ty byles juz wtedy z zona, a ja z Karolina (teraz tez juz zona). Pamietam Twoj zapal, optymizm i energie, ktora z Ciebie promieniowala wtedy.Milosc dodaje jednak skrzydel, no nie :laugh: Moze uda nam sie znow spotkac w tym samym gronie? Pozdrowienia dla Mamy. Fajna z niej kobitka 😉
Anonim
16 marca 2006 o 12:53Liczba postów: 20551Kto sieje wiatr, zbiera burze.
Nie pomyslalas kobieto, ze twoj maz nie przeczyta,ale moze przeczyta zona tego Roberta.poco siac zamet i pisac takie zeczy na forum.Bardzo latwo jest zasiac w drugiej osobie nie pewnosc i zazdrosc.Po co to komu?Wiem cos o tym,wiec nie pisz,ze to facet z ktorych chcialabys miec dziecko i odpowiedni dla ciebie facet.Bylem w podobnej sytuacji i zle sie to skonczylo.Licho nie spi 😡Jest mi bardzo ale to bardzo miło z Waszej strony,że ktoś mnie pamięta i to z dobrej strony.Wierzę,że spotkamy się w gronie większym lub mniejszym przy najbliższej nadazajacej się okazji. Dziękuje wszystkim i z osobna.W czerwcu jest Częstochowa i myślę,że warto jest się tam wybrac,aby odświezyc coś co było piękne i naturalne,czyli nasze wspolne spotkania.
Pozdrawiam wszystkich goraco 😉Anonim
30 marca 2006 o 21:08Liczba postów: 20551Witajcie, super, że jesteście. Jestem cudownie ocalona przez Ciebie Robercie, dziękuję Tobie bardzo, bardzo.Szkoda tylko, że tak wspaniały człowiek jak Ty mieszka tak daleko odemnie. Ja jestem zKrakowa,wiec to troszkę kawałek. Szkoda,że juz nie ma takich spotkan jak dawniej, to były piekne i cudowne lata. Pozdrawiam wszystkich i całuję mocno.
P.S Robercie fajnie, że jesteś! :laugh:Anonim
1 kwietnia 2006 o 22:20Liczba postów: 20551Siema! Nie znam Ciebie, może widziałam, ale nie wiedziałam, ze to Ty. Kiedys juz czytałam Twoje listy, dzienniki i cos tam jeszcze. Zawsze chciałam na nie odpisac, ale nie było napisane jak się skontaktowac z Toba. Muszę Tobie powiedziec, ze to co czytałam, było cudowne i owocne dla mnie. Pomogło mi to zrozumiec siebie,troszkę zycie i wiedziałam zawsze,ze jest ktos kto czuje i mysli to samo, a co najwazniejsze jest taki sam jak Ja.
Robercie pozdrawiam goraco z nadzieja, że spotkamy się i kiedyś porozmawiamy. Obiecujesz?
Hania:rolleyes: Witajcie, Witajcie. Troszkę się zbierałem aby coś wymyśleć z naszym wspolnym spotkaniem. Częstochowa jest tuż tuż, fajnie zorganizować dodatkowe spotkanie grupy. Dostaję dużo maili z informacjami od Was dotyczacego spotkania, kiedy i gdzie. Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość, jestem na dobrej drodzę. Troszkę komplikacji stawiaja koledzy z grupy AA, że nasze spotkanie nie ma sensu i wogole. Zastanawiam sie czy jest sens robienia spotkania, ale to przecież wszystko zależy od Nas. Jeśli nam nie pozwola zrobimy spotkanie obok Jasne Gory zawsze sobie jakoś radziliśmy, więc i tym razem damy radę.
Pozdrawiam Robert :laugh::rolleyes: Kochani, już nie długo bedzię Częstochowa! Chciałbym abyśmy się spotkali, wszyscy własnie tam. Nasze spotkanie bedzie mam nadzieję owocne. Z grodu Kopernika jedzie ekipa 20 osob, jesli macie ochote się spotkać to proszę o wpis, abyśmy jakoś się znale¼li.
Robert DDA TorunAnonim
20 maja 2006 o 21:33Liczba postów: 20551Wiola napisał:
„Ty jesteś odpowiednim facetem z ktorym chciałam miec dziecko i żeby nie byc gołosłowna to nawet teraz tak myslę[color=#0000FF](moj maż raczej tego nie przeczyta)[/color]chociaż jestem szczęśliwa mama dwojki dzieci.”¯al mi Wiolu twojego męża i waszego zwiazku. Ja osobiście nie wyobrażam sobie, aby moja małżonka publicznie na forum przyprawiała mi rożki.
Trzymaj się ciepło i porzuć kudłate myśli. -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.