😀 tez wolę ksiązki papierowe. tak ladnie pachna:D kurcze mam wiele ksiazek ktorych niestety nie ma w pfd. odnalazlam ostatnio super ksiazke "jezyk wyzwolenia" generalnie nie mozna jej bylo nigdzie dostac bo naklad sie wyczerpal w 2006 roku chyba. udalo mi sie znalesc gdzies w jakims internetowym antykwariacie jeden egzemplarz. jest to rozprawka – jedne problem na jedne dzien roku. super sprawa bo akurat zbliza sie koniec roku.
jeszcze jedna super ksiazka to :dlaczego tak nam ciężko żyć" – kosztuje ok 18 zl