Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Maja
-
AutorWpisy
-
Anonim
23 maja 2006 o 08:46Liczba postów: 20551ostatnio zaczelam zauwazac pewien schemat, ktory funkcjom=nuje jak wgrany program,. wirus. kiedy w moim zyciu dzieje sie cos pozytywnego, lub choć jest przyzwoicie, zaraz wyszukuje probleu, doluje samam siebie.Jezeliw domu byl spokoj troche dluzej, zazwyczaj oznaczal on ciesz przed burza, ktos zazwyczaj rodzice, szukali powodu do zaczepki no i wybuchalo, pozniej awantura, ciche dni i znowu idylla. po awanturze zawsze wszyscy byli dla siebie mili, ja dostawalam co chcialam, zabawki, ciuchy, pieniadze. I tak na okragło.I utrwalilo mi sie im dalej tym bliżej. I teraz kiedy z kims jestem celowo powoduje, awantury, szukam dziury w calym, zeby podniesc temp. uczuc, sprawdzic jak bardzo mu na mnie zalezy, ale z drugiej stroony bardzo sie boje i natychmiast, ze wszaystkich sil chce naprawiac. prosze napiszcie, czy spotkaliscie sie z tym, czy komus udalo sie to przemoc, strasznie sie z tym mecze i nie wiem jak sobie radzic
Anonim
23 maja 2006 o 08:49Liczba postów: 20551wpisałam odwrotnie, dawno mnie nie było tytuł to Wirus, autor Maja, czyli ja 🙂
Edytowany przez: grubas_koniokrad, w: 23.05.2006 13:14
Anonim
23 maja 2006 o 10:23Liczba postów: 20551witka 🙂
kiedy się czuję dobrze, pogodnie,szczęśliwie, natychmiast zaczynam węszyć. szukam dziury w całym, aby przypadkiem nie okazało się, że jest to naturalny stan rzeczy w ktorym powinno się egzystować. nie tego przecież nauczyłem się przez lata. pomalutku wypieram dobre myśli i zastępuję oczekiwaniem na 'złego’, ktory czai się na paluszkach, tuż za rogiem..
jeżeli potem coś faktycznie idzie nie pomyśli, to chyba w znacznej mierzę obwiniać mogiem własna imaginację.
spokojnie to znaczy nudno. nudno inni żyja, a ja wolę na gorze lub na dole sin. więc albo niech się gotuje, albo niech zamarza. stany pośrednie sa dobre dla sasiadow:rolleyes:
defetyzm ? stare przyzwyczajenie żeby dokopać sobie z całej siły, bo tak w domu uczyli ?jednakowoż, aktualnie to wszystko ma drugie dno. kiedy pojawia się stary schem. staram się w niego nie wchodzić tylko obserwować, a postępować po nowemu. dziwne z deczka uczucie tak ajkby człowiek pływać się uczył jeszcze raz
powodzenia dziewczyny i chłopcy w czymkolwiek majstrujecie.. :laugh:
Anonim
23 maja 2006 o 10:53Liczba postów: 20551Rasia Roberto, ¦więtoGrzeszniku:)
Anonim
23 maja 2006 o 11:37Liczba postów: 20551Grabka hehe
grubo… 🙂Anonim
23 maja 2006 o 14:38Liczba postów: 20551Maja – Wirus , Wirus – Maja …..troszkę jesteś zakręcona ? A ja słyszałem o wirusie komputerowym ktory infekuje nie tylko programy , ale też uzytkowniki , po prostu rzuca się na Ciebie z ekranu monitora…… :ohmy:
Anonim
23 maja 2006 o 15:04Liczba postów: 20551iii, ły Grubas gdzieś się wyprowadził ???
ps
J-96, to jakiś strrraszny pasożyt być musi ?Anonim
24 maja 2006 o 07:49Liczba postów: 20551jak zwykle, ja sie uzewnetrzniam a januszek 96 sie naigrywa – 😉 z zakreconej kobiety, a co ze wsparciem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.