Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD męska depresja

Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 29)
  • Autor
    Wpisy
  • Anonim
      Liczba postów: 20551

      ja mam tak że czuje ze nie moge sie całkiem odsłaniać.
      U mnie owa depresja jest, ale jest skutecznie tłumiona przezemnie. Wtedy skupiam sie na jej problemach, nie na swoich, co daje mi słodkie ukojenie bolu, i jednocześnie wiem że w ten sposob sie oddalam i obojętnieje… Co jakiś czas widać ta mała czastkę tak bardzo poraniona, że całe prawie całe życie z niej wychodzi, po czym zalepiam ja myślami, myślami rożnej maści… przeważnie zalepiam ja zmartieniami mojej dziewczyny,ale ten plaster z bolu odpada po czym jeszcze bardziej boli… boli bardzo i nie wiem co z tym zrobić… nie umiem mowić, nie wiem co. BO jak mam mowić to nagle jest :blink: :huh: :unsure: :dry: – nieważne…wydawało mi sie… 😆

      Anonim
        Liczba postów: 20551

        bahura_tovah
        wysłałam Ci doc

        czy moglabys jeszcze raz przeslać 🙂

        Anonim
          Liczba postów: 20551

          ja tez poprosze ten *.doc. dzieki krosz@interia.pl

          bahura_tovah
          Uczestnik
            Liczba postów: 256

            wszyscy dostali? 🙂

            zastanawiam się…
            czy wtedy, gdy dopada Was, mężczyzn depresja- naprawdę chcecie się od nas odgrodzić murkiem i liczycie na spokoj i że Was zostawimy samych sobie,
            czy to jednak trochę taka poza?
            nie wiem, co mam robić: dzwonić do niego, narzucać mu swoja obecność
            i starać się będac blisko troszczyć się o niego?
            czy wręcz przeciwnie: uszanować jego wybor i czekać aż sam się odezwie,
            bo wie, że może na mnie liczyć…?
            (przy tym chodzę po ścianach i zamartwiam się, ale może dam jakoś radę…)

            ta bezsilność strasznie daje mi po zaworach….

            Anonim
              Liczba postów: 20551

              aniolku lepiej poczekaj,niech sam sobie wszystko przemysli…………..

              bahura_tovah
              Uczestnik
                Liczba postów: 256

                tak zrobię Noel.
                będę czekać, bo wiem, że warto.
                wiem też, że na najlepsze czasem trzeba długo czekać…

                dobrze, że jesteś!
                dziękuję…..

                man
                Uczestnik
                  Liczba postów: 303

                  Czasem potrzebuję spokoju, chcę być sam, nie mam wtedy ochoty nikomu się spowiadać. Zamykam się i nastawiam te kolce. Wtedy najbardziej mnie wkurzaja mnie pytania w stylu: czy wszystko w porzadku, czy coś się stało itp.
                  Staram się nie ranić przy tym innych osob, ale jak usłyszę po raz -enty co ze mna sie dzieje to mam dość.
                  Jeśli sytuacja dot. by mnie to liczyłbym tylko na uszanowanie moich uczuć i trochę cierpliwości. 🙂

                  Taki_Jeden_Facet
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 43

                    bahura_tovah napisała:
                    „będę czekać, bo wiem, że warto.
                    wiem też, że na najlepsze czasem trzeba długo czekać…”

                    Hej, witam po krotkiej absencji 🙂

                    Piszę w 2 sprawach:
                    1) Nadal nie jestem terapeuta, więc nadal będę pisał TYLKO O MOICH UCZUCIACH, oczywiście w zwiazku z tematem postu.
                    Na własnym przykładzie wiem, że oddzielam się od bliskich (rodziny, kobiety ktora kocham i przyjacioł) kiedy mam spadek nastroju (depresję?). Ale ostatnia rzecza, ktorej NAPRAWDE oczekuję jest to, że oni to przeczekaja. NAPRAWDE CHCE, żeby do mnie przyszli czy zadzwonili i dowiedzieli się o co chodzi. Zwykle się wtedy na nich wkurzam (naprawdę, nie udaję). Ale najlepsze, co moga wtedy zrobić, to mnie zmieszać lekko z błotem (że się rozczulam, że też maja problemy, że mnie rozumieja, ALE świat się nie konczy, a ja histeryzuję i jak chcę ich mieć w d… to OK, ale to bez sensu) i w taki oto dziwny sposob wyciagnać mnie z dołka.
                    Sprawdzone wielokrotnie. Zastrzegam, że DZIA£A NA PEWNO NA MNIE, więc nie daję gwarancji. Tylko dzielę się doświadczeniem 😉

                    2) Druga sprawa: oczywiście poproszę o doca. Powtarzam e-mail: backdoor77-małpa-wp.pl

                    Pozdrawiam serdecznie
                    TJF

                    bahura_tovah
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 256

                      Taki_Jeden_Facet napisał:

                      Ale najlepsze, co moga wtedy zrobić, to mnie zmieszać lekko z błotem
                      (że się rozczulam, że też maja problemy, że mnie rozumieja,
                      ALE świat się nie konczy, a ja histeryzuję i jak chcę ich mieć w d… to OK,
                      ale to bez sensu) i w taki oto dziwny sposob wyciagnać mnie z dołka.

                      może zrobmy w tej sprawie głosowanie i na podstawie wynikow ustalmy jakieś zasady, co? 😉 😛 :blink:

                      jedno jest pewne- nie lubię tej jego deprechy…
                      na razie probuję stosować 'złoty środek’: czasem dzwonię, ale też staram się czekać, aż on nie wytrzyma…i sam to zrobi…
                      chyba jest mi 'wdzięczny’ za to, że szanuję jakoś tę jego ucieczkę w samotność…
                      jednak jeśli sytuacja będzie się przedłużać, to się chyba rozzłoszczę,
                      bo w koncu przez to wszystko deprecha dopadnie rownież mnie …wrr
                      brakuje mi go…bardzo, bardzo…

                      bahura_tovah
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 256

                        bardzo dziękuję wszystkim, ktorzy zechcieli podzielić się swoja opinia na ten temat.
                        trudno powiedzieć, żebym poczuła się przez to madrzejsza 😉
                        ale na pewno poczułam się mniej samotna w borykaniu się z tym problemem…

                        życzę powodzenia Wam – i sobie także..
                        i jak najmniej dołkow…
                        B)

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 29)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.