Edziatko doskonale to rozumiem … pisałam o podobnych odczuciach już na tym forum … tyle, że to już tak z nami jest, że jak wszystko idzie dobrze to nagle źle nam z tym i szukamy czegoś żeby to rozwalić, z drugiej strony … lęk przed bliskością … przeczytaj, posłałam Ci to … wieczne obawy … ja zawsze kiedy próbuję wszystko przemyśleć i zracjonalizować mam tak jak Ty … a tak się nie da … trzeba poprostu poddać się uczuciom … nie zamykać się … najważniejsze teraz dla Ciebie zdobyć wiedzę i świadomość reszta przyjdzie z czasem 😉