Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Nie wiem co to znaczy…
-
AutorWpisy
-
być kobietą 🙁
Czy ktoś może mi to powiedzieć?
Czy kobieta to ktoś kto rodzi dzieci?
Czy kobieta to ktoś fizycznie słaby?
Czy kobieta to ktoś kto często płacze?
A może to ta co dużo mówi a nie umie słuchać?
Czy kobieta to ktoś kto zakłada sukienkę i buty na obcasie?
Co jest przejawem kobiecości?
To przykre ale ja nie wiem jak być kobietą…
Czy ktoś może mi pomóc?Jesteś kobietą i Ty sama musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie. Każda kobieta jest inna, Ty również jesteś wyjątkowa. Nie da się opisać regułką co znaczy być kobietą.
Teraz jest trudno, bo część odpowiedzi dają rodzice, trzeba układać ten obraz samej a później z mężczyzną. Może jest jakiś psycholog od identyfikacji z rolą płciową.
Edytowany przez: pszyklejony, w: 2012/02/14 02:25
Właśnie, rodzice. Brakuje mi wzorca.
Przyklejony, co dla Ciebie jest przejawem kobiecości?Przepraszam Pszyklejony, że napisałam "przyklejony".
To bardzo silny nawyk ortograficzny…:)Jestem DDA, więc też mogę mieć skrzywiony obraz, ale spróbuję.
Wygląd i zachowanie – napewno nie babochłop,
urok – delikatność,
wspieranie faceta, rozumienie jego odmienności,
dbałość o dom i związek, żeby facet miał gdzie z chęcią wracać.
To są ogólniki, na które składa się mnóstwo szczegółów.Dla wierzących polecam książkę: "Urzekająca. Odkrywanie tajemnicy kobiecej duszy"(John & Stasi Eldredge). Ona jest o kobiecości. Do czego tak naprawdę tęskni każda kobieta. O czym marzy już jako mała dziewczynka. I jak jest ograniczana wmawianymi od lat chorymi stereotypami, co powinna kobieta, a czego nie. Kobieta, aby być prawdziwą kobietą nie musi umieć gotować i może lubić chodzić na polowania. I chyba można powiedzieć, że obala wyidealizowany stereotyp kobiety w białych rękawiczkach w długiej sukni i z parasolką, chroniącą od słońca, której nie wypada nawet czasem powiedzieć "cholera".
Przeczytam w wolnej chwili, chociaż nie jestem wierząca.
„dbałość o dom i związek, żeby facet miał gdzie z chęcią wracać”
A skąd on ma wracać? 🙂Z pracy nie?;)
magduska zapisz:
„być kobietą 🙁
Czy ktoś może mi to powiedzieć?
Czy kobieta to ktoś kto rodzi dzieci?
Czy kobieta to ktoś fizycznie słaby?
Czy kobieta to ktoś kto często płacze?
A może to ta co dużo mówi a nie umie słuchać?
Czy kobieta to ktoś kto zakłada sukienkę i buty na obcasie?
Co jest przejawem kobiecości?
To przykre ale ja nie wiem jak być kobietą…
Czy ktoś może mi pomóc?”być kobietą- mieć piersi i łono. To już czyni Cię kobietą.
A jaką chcesz być kobietą to już Twoja decyzja. Możesz być niezależną kobietą onieśmielającą facetów swoją pewnością siebie, możesz być lolitką kokietującą każdego, możesz być bezbronną niewiastą liczącą na wsparcie silnego męskiego ramienia..Jaką kobietą będziesz to już Twój wybór…Kobiecość? Przyklejony ma trochę racji choć dla mnie to seksistowskie podejście do kobiecości. Bez urazy- nie mam Cię za seksistę. Choć taki obraz 100% kobiety dominuje w naszym społeczeństwie.
Jestem kobietą. Mam kobiecy wygląd fizycznie.. Moja postura, wzrost i uroda nie pozostawiają wątpliwości, że jestem kobietą… Czy mało kobiecą czyni mnie to, że noszę zazwyczaj spodnie bo najlepiej się w nich czuję? Nie czuję się mniej kobiecą przez to jaka jestem. Klnę, bronię swojego, dbam o dom, nie wydaję full kasy na kosmetyczki i inne usługi pielęgnacyjne… Owszem robię sobie makijaż, maluję paznokcie… Ale i prace typowo męskie też zrobię… Jestem kobietą (zazwyczaj) zaradną…
Znajdziesz swój sposób na kobiecość:) i wcale nie musi to być posłuszna, płaczliwa kura domowa:)
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.