Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › nowa
-
AutorWpisy
-
Hej wszystkim 🙂 czytam "Was" od dawna ,ale dopiero teraz się tutaj zarejestrowałam i jeszcze nie bardzo wiem jak sie po tym forum poruszać-to dla mnie coś nowego. :unsure:
piszesz co uważasz za stosowne. klikasz dalej. to akurat nic strasznego.
czytasz odpowiedzi i zastanawiasz się o co temu człowiekowi do diaska chodziło.. :laugh: :laugh:
to jest miejsce publiczne. robisz co chcesz. zasadniczo 😉hmm…tak naprawdę to zarejestrowałam się tutaj ,bo będzie to dla mnie forma terapii.Chcę pokononć w sobie blokady,opory przed nawiazywaniem kontaktow z ludżmi,przed rozmowami…mam wiele do zrobienia z soba.
Ciagle uciekam od sytuacji konfliktowych,od sytuacji gdzie trzeba wyrazic swoje zdanie;ciagle boję się w ogole wypowiedzieć swoje zdanie,a zwłaszcza jeżeli mam inne niż pozostali.No i ten paralizujacy strach przed ocena innych …hmm.myślę,ze to forum to świetne miejsce dla mnie ,aby pozbyc się tego wszystkiego czego pozbyc sie chcę.To dla mnie nowe doświadczenie i wyzwanie,to tak jakbym miała przeskoczyc sama siebie…mi przeskoczyc siebie samej sie nie udało
i jakos tak z barku innego pomysłu zaczełam akceptowac zamiast wyrzucać
już nie chcę biec z 40kilowym bagazem jakbym była bez niego
teraz chce sie uczyc chodzić z tym obciażeniem, trenować, pzrejrzeć, co można wypakować, a co się przydaje … a będzie to możliwe jesli zacznę obserwowac siebie, słuchać, ufać sobie, a nie bezkrytycznie stawiać innych za wzora co do własnego zdania … ja uwazam, że nie mam racji tak samo jak każdy 😀
prawdy nie da się zamknać w słowa 😀no rzeczywiście, przeskoczyć siebie to nie tak za bardzo wykonalnie.
ale jeżeli powyrzucasz trochę siebie obok i zobaczysz co tam iedziało to może się nawet i zdziwisz…. :rolleyes:
jak dla mnie to całkiem fajna sprawa, dotad tak nie robiłam..
ale dobrze mi z tym 🙂
oby i Tobie 😉
z poważaniem……dziękuję wam za to,że mi przypomniałyście …nie wiem czemu zapomniałam :przecież miałam ta świadomość ,że nie ma sensu walczyc z soba,(hmm…czyzby pojawiły się stare mechanizmy w myśleniu?!) 😉
.no coz i już zbieram owoce tego,że tu jestem ,
:rolleyes:
…żeby to jeszcze było takie łatwe do zrealizowania…walczyć ze soba – NIE, o siebie – jak najbardziej.
wiem sporo o nie wyrażaniu swojego zdania, kiedy jest inne niż całej reszty. chyba największy problem z tym jest wowczas, gdy inni milczaco przyjmuja, że się z nimi zgadzasz. albo, że na przykład można być wobec Ciebie niesprawiedliwym bo i tak sie nie zbuntujesz… no i kiedy nie pozwalamy sobie na własna opinię jako sami siebie oszukujemy i tracimy kontakt z tym, czego naprawdę chcemy!!!
tak się zastanawiam co mi najbardziej pomaga w nawiazywaniu nowych znajomości: i dochodzę do wniosku, że ciekawość świata, ludzi… no i to, że kiedy już przełamię pierwsza barierę okazuje się, że bardzo (za bardzo) lubię mowić!!! nie wiem, czy to drugie można komukolwiek polecić :laugh:
pozdrawiam 🙂
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.