Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Nowy blog o DDA- zapraszam
Otagowane: blog, DDA, dorosłe dzieci alkoholików
-
AutorWpisy
-
Witajcie, założyłam bloga poświęconego DDA, opisując swoje doświadczenia chciałabym pomóc innym osobom w zrozumieniu swoich zachowań oraz problemów.
Zapraszam do czytania i dyskusji 🙂
http://swiatdda.blog.pl/Mam na imię Mateusz, 29 lat. Jestem DDA. Wychowywałem się bez ojca, który jest alkoholikiem. Jednak dorastałem w domu w którym był wuj alkoholik i z którym mieszkam do dzisiaj. Wcześniej sporadycznie leczyłem się u psychologów i psychiatrów ale to niewiele pomogło. Ostatnio poznałem dziewczynę na portalu randkowym, która miała chłopaka narkomana. Próbowała mu pomóc lecz nie dość, że on nie miał zamiaru pójść na leczenie to jeszcze doprowadził ją do złego stanu psychicznego. W międzyczasie też zdradzał ją z inną. Jakby tego było mało w listopadzie miała wypadek swoim pierwszym autem. Gdy leżała w szpitalu nie odwiedził jej gdy ona potrzebowała jego wsparcia. W końcu namówił ją przyjaciel by odeszła od niego. Poszła na terapię dla współuzależnionych. Jednak jej były ciągle nie daje jej spokoju i płaszczy się przed nią. Od czasu do czasu się złamie i robi krok w tył jeśli chodzi o osiągnięcia na terapii. Spotkałem się z nią 2 razy i dzięki niej zapisałem się na wizytę u psychiatry i chciałbym też pójść na terapię DDA w Słupsku. Bardzo mi na niej zaczęło zależeć ale ona mówi że to za szybko i teraz ma bałagan w głowie. Muszę jak najszybciej wziąć się w garść i nabrać sił i odwagi żeby walczyć o nią… Jeśli ktoś mógłby jakoś pomóc co mam zrobić w tej sytuacji to byłbym bardzo wdzięczny.
Hej Mateusz 🙂 Napisałeś pod moim wątkiem, więc postaram się odpowiedzieć.
Według mnie, jeśli zależy Ci na tej dziewczynie to powinieneś z nią dużo rozmawiać, dać jej tyle wsparcia ile będzie potrzebowała. Z tego co piszesz wynika, że były to dla niej bardzo ciężkie przejścia. Każda osoba uzależniona jest mistrzem manipulacji i on będzie robił wszystko żeby mieć ją przy sobie. Powinieneś namawiać ją mimo wszystko na terapię, żeby zaczęła robić coś dla siebie, nie dla niego.
Niczego nie przyspieszaj, daj jej czas na poukładanie wszystkiego a sam również skorzystaj z terapii.Trzymam kciuki, powodzenia 🙂
No właśnie chodzi na terapię dla współuzależnionych od pół roku i jest lepiej ale ona ma miękkie serce i ciągle myśli że może mu pomóc a efekty są zawsze takie same. Jak powiedziała o tym kobietom na terapii to ją naprostowały od razu. A z rozmową też jest problem bo nie zawsze odbiera telefony lub odpisuje na wiadomości. Bierze też leki nasenne i dużo śpi ale ja nie wiem czy nie odbiera telefonu bo śpi czy nie chce rozmawiać. I źle się wtedy czuję bo nie wiem co o tym myśleć. Cały czas myślę o niej…
Ktoś kiedyś powiedział, że kobiety czasem kochają za bardzo 🙂 I za wszelką cenę chcą pomagać bez względu na konsekwencje. Na tym właśnie polega terapia, żeby potrafiła „zapanować” nad swoim miękkim sercem. Widocznie dziewczyna potrzebuje więcej czasu żeby sobie z tym poradzić.
Musisz być cierpliwy i dać jej czas żeby poukładała sobie wszystko.
Anonim
31 marca 2017 o 19:47Liczba postów: 64Hej 🙂 bede zaglądać na Twojego bloga 🙂 pozdrawiam
Hej, bardzo mi miło i zapraszam 🙂
Hej,
czy juz znalazles grupe/terapie w Slupsku?
witam. tak przeszedłem 12 tygodniową terapię w Słupsku w szpitalu na obrońców wybrzeża.
Hej,
zadwonilam tam dzisiaj i niestety mnie dalej przekierowali na Sienkiewicza..
Miales spotkania z psychologiem, czy w grupie?
Mozesz mi napisac na maila? gilmore21@hotmail.de
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.