Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › PLAC ZBAWICIELA :(
-
AutorWpisy
-
teraz na 2 leci Plac Zbawiciela… 🙁 jakże ten film przypomina mi moją historię, historię wielu z nas współuzależnionych, ciekawe jest to ze za każdym razem jak go oglądam inne emocje mna targają, kiedyś dotałam po nim powtórnie depresji, bo tak ematycznie go przeżyłam, kiedyś z dumą obejrzałam jak się pięknie podniosłam z dna, dziś jestem niesamowicie wkurwiona na bliskich głównej bohaterki…. z tego filmu można tyle mądrego wyniesć…:unsure: ale trzeba też mieć siłę aby go obejrzeć…
nie oglądałam.. i na obecnym etapie na jakim jestem wolę nie oglądać 😉
Widziałam kiedyś tam i wywołał we mnie dwie reakcje: smutek i złość, podejrzewam, że dzisiaj byłoby podobnie. Filmy o takiej tematyce zawsze sporo emocji we mnie wywołują…
Bardzo poruszający.Jakże mi bliski temat.Na szczęście to już odległa przeszłość.
Polecam także film "Zabiłem moją matkę" Xaviera Dolana.Bardzo poruszający.Jakże mi bliski temat.Na szczęście to już odległa przeszłość.
Polecam także film "Zabiłem moją matkę" Xaviera Dolana.Nie mogę oglądać takich filmów, nie jestem gotowa na oglądanie takich filmów. Ten film mnie dobił wczoraj. Codziennie odkrywam, że jeszcze tak mało umiem, tak mało wiem o sobie. Nie miałam do kogo zadzwonić. Masakra
Edytowany przez: kac., w: 2012/09/03 08:32
Chyba niedługo spróbuje go obejrzeć…
już mam kolejny film który chce zobaczyć, który niby ma mnie ruszyć…
Ja jak oglądam trudne filmy nawte takie co mi sie przydazyło to mnie nierusza. Film "Nasza klasa" bardzo jest mi bliski, ale jednak jakoś tego nie przeżywam ciężko. "Mysterious skin" tez mnie jakoś nie porusza, choć coś bliskiego w tym jest. Chocby chłopak po przeżyciach w dziecinstwie molestowania seksualnego pragnoł poznać prawde, która robiła mu figle, bo mechanizmy obronne sie ujawnialy. Ale dużo pokazuje ten film i co z tego nie rusza mnie mocno.Obejrzałam Plac Zbawiciela
Moje odczucia? Idealny przykład współuzależnienia, strachu przed porzuceniem, trochę widziałam siebie w tym filmie jeszcze jakiś czas temu tkwiłam w dość toksycznej relacji.
Wszyscy jesteśmy chrystusami – polecam jeśli jeszcze ktoś nie widział.znacie jeszcze jakieś filmy o podobnej tematyce?
Oglądałam, ale nie pamiętam, czyli musiał bardzo mocno na mnie zadziałać… Może kiedyś wrócę do niego 😉
Moim filmowym faworytem jest "Senność" nasz rodzimy film bardzo fajny, ale nie każdemu odpowiada "bo jest nudny".
Cemetery junction, nietykalni, pręgi, tato, biały oleander, wszystko będzie dobrze, jestem Sam. Moje filmowe propozycje 🙂"Kto nigdy nie zyl" , "7 Dusz", "W pogoni za szczesciem" , "Piekny umysl" . "Proba ogniowa" to niektore z filmow ktore wywarly na mnie ogromne wrazenie i daly powod do glebszej reflekcji. Pozdrawiam
Edytowany przez: lukaszw, w: 2012/09/02 01:01
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.