Ale jak nie rozmawialiście kilka miesięcy?! To jest przemoc! To nie jest zostawienie miejsca na przemyślenia drugiej osobie tylko znęcanie się nad nią w białych rękawiczkach. Zresztą, sam piszesz, że chciałeś „wymusić” a więc, mam nadzieję, że widzisz, że to jest przemocowe zachowanie. Jeśli ona w trakcie Twojego milczenia weszła w romans, to jej się nie dziwię. A co do reszty: terapia dla Ciebie i dla niej. A potem może dla par.