Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Poślizg

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 26)
  • Autor
    Wpisy
  • eldda
    Uczestnik
      Liczba postów: 1077

      Wiecie, co zauważyłam? Ze spotykam na swojej drodze facetów, którzy są na takim etapie, na jakim ja byłam jakiś czas temu. Taki poślizg. I mam okazję na własnej skórze odczuć co to są oczekiwania kogoś, kto np. potrzebuje żeby się nim ktoś zaopiekował albo czuje się samotny i chce mieć kogoś bo wtedy "będzie szczęśliwy".
      Generalnie masakra i nie chcę kogoś takiego. Teraz jestem na etapie zadowolenia z bycia ze sobą i nie potrzebuję kogoś, żeby mnie "dopełnił". Mam coraz więcej ludzi wokół siebie i jest mi dobrze. Chcę kogoś kto też jest zadowolony z siebie i ze swojego życia i nie będzie na mnie zrzucał nadmiernych oczekiwań.
      Ale hmmm…. czy ten poślizg się kiedyś skończy i trafię na "swojego"?
      Miłego dnia Wszystkim życzę 🙂

      Chłopiec Papuśny
      Uczestnik
        Liczba postów: 3706

        Spotykasz, czy oni spotykają Ciebie? Bo jak spotykasz, to kiepsko wybierasz w takim razie:) 😛

        bufka
        Uczestnik
          Liczba postów: 92

          eldda zapisz:
          „Wiecie, co zauważyłam? Ze spotykam na swojej drodze facetów, którzy są na takim etapie, na jakim ja byłam jakiś czas temu. Taki poślizg. I mam okazję na własnej skórze odczuć co to są oczekiwania kogoś, kto np. potrzebuje żeby się nim ktoś zaopiekował albo czuje się samotny i chce mieć kogoś bo wtedy "będzie szczęśliwy".
          Generalnie masakra i nie chcę kogoś takiego. Teraz jestem na etapie zadowolenia z bycia ze sobą i nie potrzebuję kogoś, żeby mnie "dopełnił". Mam coraz więcej ludzi wokół siebie i jest mi dobrze. Chcę kogoś kto też jest zadowolony z siebie i ze swojego życia i nie będzie na mnie zrzucał nadmiernych oczekiwań.
          Ale hmmm…. czy ten poślizg się kiedyś skończy i trafię na "swojego"?
          Miłego dnia Wszystkim życzę :)”

          mam tak samo! myślę, że trzeba być dobrej myśli 🙂

          eldda
          Uczestnik
            Liczba postów: 1077

            locek zapisz:
            „Spotykasz, czy oni spotykają Ciebie? Bo jak spotykasz, to kiepsko wybierasz w takim razie:) :P”
            Ach Ty niedobry 😛
            Ja ich napotykam na mojej drodze a nie wybieram. Po prostu chyba ich rolą w moim życiu jest pokazywanie jak funkcjonują dysfunkcje 🙂 W afirmacjach jest natomiast teoria, że przyciągam to czym jestem, więc może dlatego tak jest.
            Mam w związku z tym nadzieję, że za jakiś czas przyciągnę kogoś fajnego 🙂

            Patrycja2
            Uczestnik
              Liczba postów: 7787

              eldda, aż mi ciarki przeszły, taki facet, o którym piszesz to najgorsze, co może być brrr…:blink: Mam nadzieję, że nigdy więcej mnie to nie spotka. A jeszcze oni są wtedy niereformowalni, w ogóle nie widzą, nie zdają sobie sprawy…Wplątać się znajomość z kimś takim to jest masakra piłą mechaniczną:dry:
              Też kiedyś byłam taka sama. Ale na szczęście dość szybko zrozumiałam, że jest nie tak…Tylko ja już od dawna to wiem, nie szukam kogoś takiego, unikam wszystkich, ale w środku nie jestem jeszcze zadowolona z bycia sama ze sobą..Jak Ty to zrobiłaś..?!
              🙂 :kiss:

              eldda
              Uczestnik
                Liczba postów: 1077

                Pati, nie wiem jak to zrobiłam, jakiś cud, albo co… 🙂
                Ale poważnie, 3 lata mordęgi – terapia, mitingi i różne doświadczenia, zmiany następowały stopniowo i dziś jestem tu gdzie jestem, hurra !!!!! 🙂

                Rudeboy
                Uczestnik
                  Liczba postów: 157

                  Zrobiłaś o mnie temat, to ja jestem tym w poślizgu. Wyłapuje te wszystkie biedne kobiety i marnuje im życie. Biedne te kobiety, ale co poradzić jestem niereformowalny i terapie mam gdzieś.

                  Patrycja2
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 7787

                    Skoro terapie masz gdzieś to znaczy, że to Twój świadomy wybór, a nie "co poradzić." A za swoje zachowania jesteś odpowiedzialny. Bo poradzić to akurat można….

                    Rudeboy
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 157

                      Pewnie, że jestem odpowiedzialny za swoje zachowania tak samo jak kobiety, które się ze mną wiążą 🙂 Bo one są same w poślizgu, ale w życiu się do tego nie przyznają, wolą być ofiarami.

                      Patrycja2
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 7787

                        no tak, tak często jest, że obie strony są w "poślizgu"..niektóre się nie przyznają, a inne może tego nie widzą po prostu.

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 26)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.