Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Prawda!

Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)
  • Autor
    Wpisy
  • Hawana
    Uczestnik
      Liczba postów: 554

      Dzięki Gandi juz powiedizałam przęłoznemu który jest wyzej nad tym facetem, złozyłam zarejestrowane pismo, zastanawiam się nad złozniem pozwu o odszkodowaanie bo nie wiem czy ten facet się z tego wylize , moja szefowa go broni.Nie wiem co dalej mam zrobić, nie mam dowodów, generalnie wszyscy w wydziale wiedzą że ten facet mnie molestował-tzn, składał jednoznaczne propozycję seksualne w zamian za protekcję ale nie sądze by ktoś miał odwagę zeznawać w sądzie.Więc nie mam nagrań, listów, smsów ani świadków a moje szanse w sądzie są równe zeru.Nawet nie stac mnie na prawnika:unsure:

      Anonim
        Liczba postów: 564

        To nie dobrze.Niestety ja na dzien dziesiejszy moglam Ci tylko tak pomc.

        Napisze jeszcze,ze dobrze robisz. Sprawiedliwosci powinno stac sie zadosc

        Hawana
        Uczestnik
          Liczba postów: 554

          Zaczynam żałować że powiedizałam prawdę ale milczenie kłóciło się z moim sumieniem a teraz cierpię bo wiem że jestem sama przeciwko 2 osobom na stanowiskach.Nawet jeśli zostanie powołana komisja antymobbingowa, trzeba wszystko udowodnić a ja nie mam świadków:S do tego musze tam pracować komisja będzie musiała swtierdzić czy był mobing i molestowanie.Nie stety to klika urzędnicza nawet jesli coś im się udowodni nie wiedomo czy mobber straci prace czy go tylko przesuną do innego wydziału.Wszystko to jest nie sprawiedliwe,zrobiłam sobie nowy problem:huh:

        Przeglądasz 3 wpisy - od 11 do 13 (z 13)
        • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.