Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD prob;em z zaborczością… pomocy!

Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
  • Autor
    Wpisy
  • victoria
    Uczestnik
      Liczba postów: 65

      witajcie moi Drodzy, dawno mnie tu nie było… już myślałam, że wyzdrowiałam, że jest lepiej, że mogę zapomnieć o syndromie, ale niestety nie…. Od 8 miesięcy jestem w związku ze wspaniałym mężczyzną, którego mocno kocham, jak on zapewnia ( i okazuje) z wzajemnością, mamy plany na dziecko, na wspólne dalsze życie. Tak naprawdę to mój pierwszy normalny związek po terapii DDA, z osobą normalną, bez syndromów i nałogów.
      W poprzednich związkach miałam problem z okazywaniem uczuć, a może po prostu nie umiałam wtedy kochać. Teraz problem jest inny, usłyszałam od mojego partnera (ciężko było mi to z niego wycisnąć, bał się że mnie zrani), że czasami zachowuję się zbyt zaborczo, np. tuż po tym jak się spotkamy, on mnie odwiezie do domu, potem się żegnamy i on wraca do siebie, a ja potrafię już po 5 minutach do niego dzwonić. O dziwo, mam wtedy wewnętrzny opór przed takim telefonem, czuję że chyba przesadzam, że powinnam dać mu chociaż czas na dojechanie do domu, ale pomimo tego potrzeba natychmiastowego kontaktu jest nie do opanowania. Zdaję sobie sprawę, że faktycznie czasem przesadzam, powinnam dać jemu odetchnąć, dać mu możliwość zatęsknić za mną (on i tak częściej dzwoni do mnie, niż ja do niego) … Innym problemem jest potrzeba kontroli wszystkiego co on robi i gdzie przebywa. Mam zaufanie, wiem że nie ma innych kobiet, ale ten paniczny lęk, że mogę go utracić powoduje że chciałabym wszystko wiedzieć, co robi w każdej minucie… To zaczyna być chore i dla mnie również męczące. Jak się z tego wyleczyć?! Pomocy!….

      Netka
      Uczestnik
        Liczba postów: 512

        Po pierwsze … wielu z nas zaczyna terapię i szuka pomocy po kilku miesiącach myślą, że już jest ok i są zdrowi … jakże mylne myślenie … ja się lecze 5 lat i ciągle wiem, że jeszcze długa droga przede mną, tyle, że ja nie traktuję tego jako przymusu tylko szansę na ciągłe rozwijanie siebie … wiesz czasem mówi się, że tyle lat ile trwałaś w chorej sytuacji tyle samo musisz poświęcić na zdrowienie …
        Po drugie gorąco polecam lekturę książki kobiety które kochają za bardzo … może również toksyczne związki, toksyczna miłość, toksyczne namiętności …te pozycje znajdziesz tutaj http://www.chomikuj.pl/Netka84
        A jeśli mogłabyś to Melody Beattie – Koniec współuzależnienia
        I bez spotkań z terapeutą też się chyba nie obejdzie
        Pozdrawiam ciepło

      Przeglądasz 2 wpisy - od 1 do 2 (z 2)
      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.