Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Problem z zaufaniem

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 17)
  • Autor
    Wpisy
  • mrowka
    Uczestnik
      Liczba postów: 26

      Czy Wy tez macie problemy z ufaniem innym?Ja albo nie ufam albo ufam bez zastanowienia czy ta osoba jest tego godna.A jak jest z tym u Was?

      MariuszKce
      Uczestnik
        Liczba postów: 26

        Witam
        U mnie jest podobnie
        Pozdrawiam

        aimka
        Uczestnik
          Liczba postów: 59

          Ja niby ufam, a gdzieś na dnie pozostaje taki cien i obawiam się, że ta osoba mnie skrzywdzi. Właśnie po tym śladzie zorientowałam się, że jestem DDA.

          mrowka
          Uczestnik
            Liczba postów: 26

            U mnie to jest dziwnie z tym ufaniem bo ciezko mi zufac komus kogo znam ale bardzo latwo zupelnie obcym osobom o ktorych nic nie wiem.

            mrowka
            Uczestnik
              Liczba postów: 26

              U mnie to jest dziwnie z tym ufaniem bo ciezko mi zufac komus kogo znam ale bardzo latwo zupelnie obcym osobom o ktorych nic nie wiem.

              mrowka
              Uczestnik
                Liczba postów: 26

                jeszcze raz ja.to jest adres mojego bloga: flower16.blog.onet.pl.nie stworzylam go specjalnie po to zeby opisywac moje uczucia jako dda bo zalozylam go wczesniej niz sie o tym dowiedzialam.zajrzyjcie na niego.moze ktos mi cos poradzi, pomoze…

                mioo
                Uczestnik
                  Liczba postów: 3

                  generalnie nie ufam.
                  ale chyba najbardziej ,to nie innym a sobie…

                  Anonim
                    Liczba postów: 20551

                    ja chyba też łatwiej ufam obcym….a im lepiej ich poznaje tym bardziej staje sie podejrzliwa…to strasznie utrudnia budowanie relacji z innymi…pozdrawiam Tarja….

                    tobiasz
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 41

                      Ufam bardziej nieznajomym ale często slepo,impulsywnie, niepotrzebnie. W większość jednak żałuję, potem cierpie jeszcze bardziej zawodząc się swoją chorą ufnością tylko po to aby..znowu zaufać ślepo nieznajomym..błędno koło..

                      tobiasz
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 41

                        Ufam bardziej nieznajomym ale często slepo,impulsywnie, niepotrzebnie. W większość jednak żałuję, potem cierpie jeszcze bardziej zawodząc się swoją chorą ufnością tylko po to aby..znowu zaufać ślepo nieznajomym..błędno koło..

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 17)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.