Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD PROŚBA DO ADMINISTRATORA

Przeglądasz 6 wpisów - od 21 do 26 (z 26)
  • Autor
    Wpisy
  • Eugenia
    Uczestnik
      Liczba postów: 7086

      Kulfonie, nastąpiło rzeczywiście coś podobnego co może i jest u mnie w domu, ale przyczyny są jeszcze zupelnie inne. To co w domu wzięło się z tego, że próbowano ze mnie od urodzenia zrobić bohatera, jakiś plaster na bolączki i uosobienie niespełnionych ambicji. Totalna manipulacja wykorzystując to, że chyba z natury pomimo niby silnej fasady, jestem gdzieś tam w środku wrażliwa po prostu. To jakie ich chore widzenie mojej osoby, a dziś uważam, że to ludzie którzy nie dojrzeli do założenia rodziny, a ojciec to przede wszystkim silne DDA (nadal słabo mi się robi jak widzę tutaj silne DDA, które pierdzielą jak to dziecko chcą mieć i rodzinę, no gratuluję….) To zupełnie inne podłoże, no raczej nie da rady przypuszczac, ze tutaj ktoś czegoś ode mnie wielce oczekiwał itd no chyba, ze tak było….

      Też się zastanawiam na ile podświadomie prowokuję, no ale z drugiej strony ja nie odpowiadam za czyjeś reakcje. Co ja jestem? Zło tego świata i jakiś wybitnie dziwny przypadek? Na mnie też tutaj kilka osób źle działa i pewnie nawet o tym nie wiedzą, bo uważam, ze to nie piaskownica i nie mamy po 5 lat żeby sobie lubienie czy nielubienie wielce okazywac…….To nie to miejsce…..I co, mam każdej osobie, która źle na mnie działa robić coś takiego jak mi Aguś zrobiła i mam takie właśnie tematy jak ten zakładać? Przecież to byłoby śmieszne! To może należy powybijać wszystkie osoby w zyciu w ogóle, które źle na nas działają hahahahahaha:D No właśnie, bo dojdzie zaraz do sytuacji jak w domu, ze się okaże, ze musi być kozioł ofiarny jak coś nie pasuje:) Tu jest masa przemocowych zachowań, tylko, że niektórzy mają status świętej krowy a jak mają kilku znajomych, którzy pójdą za nimi i gryzą to już w ogóle…..

      To fakt, że przegięłam z tym ciągnięciem tematu, ale sorki………………Wiele tygodniu udawałam, ze jest ok………..NIGDY nie zrobiłabym tego osobie, która nie przenosi wszystkiego publicznie! NIGDY! Niestety ale bardzo źle się nadziałam dawno temu:) Kolega mnie bardzo negatywnie zaanonsował na tym forum i dużo osób to widziało, bo miałam pytania o to co on w ogóle cuduje! Najwyraźniej mogłam nie zaciskac dupska tylko na bieżąco wyjaśniac, ze ja nie wiem o co koledze chodzi, ze chyba coś mu się uroiło, a tak w ogóle to wymyśla. Nie zyczę sobie przenoszenia privów na forum i uważam, ze to normalne i jeszcze nie w takim stylu!

      Na dodatek zostałam oskarżona o szukanie popleczników na tym forum, a to zabawne bo nie ja chodziłam za ludźmi i robiłam wielce za pomocną i wyrozumiałą i :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:
      No bo chyba tak wygląda szukanie popleczników i skręcanie sobie stada w ogóle. Smieszne to, przecież to też są zachowania manipulacyjne:)
      Szkoda w sumie, ze dla świętego spokoju nie wchodziłam niektórym w tyłek, no ale ja nie przyszłam tutaj szukać na siłę towarzystwa:) Pewnie był to też mój błąd;)

      Ten bilet o którym napisał Gonzo w doładowaniu, to……………………miałam tam iść i powiedzieć, że ja go właśnie biorę do ręki;) zupełnym nieporozumieniem było moje tłumaczenie się przed obcymi ludźmi, którzy skandaliczne rzeczy mi przypisywali. Na dodatek jest mi żal tych osób, które są oskarżane, że to na bank ja tylko pod innym nickiem:) Nie chcę żeby ktoś wskakiwał na obcych ludzi za to, że ktoś mi przypisuje dziwne rzeczy………..To jest jakieś totalne przegięcie…..Czy ja to komuś zarzucałam? Widać, ze tutaj się różne rzeczy dzieją, czasami się zastanawiam po co ktoś w ogóle tutaj przyszedł……..Widać też ile osób dyskutowac nawet nie potrafi-nie znosze tego…….

      A Ty Aguś no cóż, od początku jakoś dziwnie było, przyszłaś widziałaś, ze ktoś nie chce rozmawiac to wskoczyłaś na głowę-też łamiesz granice totalnie….Nawygadywałaś głupot a nawet nie pamiętasz co mówiłaś, czy ja do kogoś mówiłam, że ma stąd odejść bo WSZYSCY tego chcą? Albo to twierdzenie, ze jesteś obiektywna a znasz człowieka od 5 lat. Przecież to jakieś zabawne było:) W ogóle jak dziś z perspektywy patrzę , to wydaje mi się nieprawdopodobne, ze ja tutaj traciłam jakikolwiek prąd na rozmowy z niektórymi ludźmi……………………..

      Powinnam ja chyba taki wątek założyć jak przyszłam na to forum i napisac, ze mam ciężką depresję i to taką, ze właśnie byłam w stanie doczołgać się do netu i że niestety jest tutaj osoba, która rozdaje kontakty prywatne na prawo i lewo, na dodatek wykorzystuje wiedze z rozmów prywatnych do manipulowania na forum, dodatkowo przenosi privy na forum co całkowicie zaburza moje poczucie bezpieczeństwa a ja sobie tego nie zyczę! Ze widze masę zachowań manipulacyjnych mających na celu zdobycie czyjegoś zaufania, ze większośc żartów to też czysta manipulacja a ja nie mam na to ochoty, bo się dosć przez takie zachowania nacierpiałam w życiu. Ze ja w domu też mam takiego który gotuje, kwiatki hoduje, sypie kawałami z rękawa i wszyscy sikają ze śmiechu, tylko szkoda że ma inną skrajnie odmienną twarz i ja sobie nie zyczę zeby taka osoba zwracała na mnie uwagę na tym forum! Pewnie powinnam to zrobić i tyle, ale wydawało mi się to śmieszne:)

      W sumie może nie był to wcale taki smieszny pomysł…………………………..:)

      YokoOno
      Uczestnik
        Liczba postów: 339

        Wiecie co,żal mi was.
        Jak się wam nie podoba Felicja,to nie czytajcie jej wypowiedzi.Nikt was nie zmusza do tego,a na pewno nie jest to Felicja.
        Trafiają tu ludzie z problemami i każdy chce się wypowiedzieć,a nie każdemu jego wypowiedź musi się podobać.Takie jest moje zdanie.
        Jak mi się nie podoba coś to po prostu opuszczam ten wątek.Nie krytykuję,nie oceniam,mam wolny wybór i wolną wolę.
        Felicjo trzymaj się i nie poddawaj:)

        YokoOno
        Uczestnik
          Liczba postów: 339

          Wiecie co,żal mi was.
          Jak się wam nie podoba Felicja,to nie czytajcie jej wypowiedzi.Nikt was nie zmusza do tego,a na pewno nie jest to Felicja.
          Trafiają tu ludzie z problemami i każdy chce się wypowiedzieć,a nie każdemu jego wypowiedź musi się podobać.Takie jest moje zdanie.
          Jak mi się nie podoba coś to po prostu opuszczam ten wątek.Nie krytykuję,nie oceniam,mam wolny wybór i wolną wolę.
          Felicjo trzymaj się i nie poddawaj:)

          zarowka
          Uczestnik
            Liczba postów: 1844

            agus zapisz:
            ” na razie żegnam się z Forum, odpuszczam na jakiś czas… Miłegooo Wszystkim…

            ojeje na serio? 🙁
            a ja sie chcialem jakos zapoznac czy cos 🙁

            Eugenia
            Uczestnik
              Liczba postów: 7086

              Fajnie to napisałaś YokoOno:) W sumie ja też niepotrzebnie się w wiele rzeczy tutaj wkręciłam i taka też jest prawda…To internet, można bez problemu niektóre osoby omijać. Też nie złapałam dystansu w odpowiednim momencie…Ogólnie często mam problem z dystansem jeśli prawdziwie mnie coś rusza…..To są rzeczy do przepracowania u mnie i jest ich sporo……………
              Zrobiłam sobie rachunek sumienia co do moich zachowań na tym forum i wyszła mi jedna ciekawa rzecz, otóż dla własnego dobra od jakiegoś czasu omijam poznawanie obcych ludzi (to i tak nieuniknione w życiu…) niepotrzebnie wdałam się w jakiekolwiek gadki niezwiązane ściśle z jakimiś tematami. Z resztą jesli ktoś uważnie patrzył, to widział, że omijam jakiekolwiek zbliżenie faktyczne do kogoś. Ledwo sobie radzę ze sobą i nie chcę ciągnąć dodatkowych relacji poza tymi, które już i tak mam. Mam taki etap, że nawet oddychanie wydaje mi się być ciężarem… A ja lubię ludzi i dośc łatwo nawiązuję kontakt. Uznałam, że to nie jest odpowiednie miejsce do tego, ogólnie traktuję internet pod tym względem raczej przez palce, bo ja już swoje doswiadczenia związane z netem też mam….i wiem dobrze jak sobie tutaj można wkręcić, a na żywo może być inaczej. Net to specyficzna forma poznania, uważam, ze tutaj spokojnie może się coś skręcić z osobą, na którą realnie można by w ogóle uwagi nie zwrócić i nie mieć o czym rozmawiać….
              Właściwie to mogę sobie zarzucić-niepotrzebne jakiekolwiek rozmowy inne poza tematycznymi w konkretnych tematach. No i niepotrzebne odpowiadanie na zaczepki.

              Ale też to wszystko sporo mi uświadomiło na temat mojej własnej osoby…..;)
              Pewnie od czasu do czasu coś tu wysmaruję, no ale dla świętego spokoju, nawet innych osób, które zwyczajnie są atakowane, bo niektorzy mają omamy, że to na bank ja ale pod innym nickiem, robię sobie wakacjones;)

              zarowka
              Uczestnik
                Liczba postów: 1844

                Felicja zapisz:
                ” robię sobie wakacjones;)”

                taaa jasne
                po prostu bedziesz wystepowac pod innym nickiem, nie wierze ze ktos tyle piszacy nagle przestaje
                nie jestes mna by byc w stanie cos takiego zrobicB)

              Przeglądasz 6 wpisów - od 21 do 26 (z 26)
              • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.