Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Przedstawmy się.
-
AutorWpisy
-
Maala
to co myślisz, ma najmniejsze znaczenie, Twój umysł kontroluje ciało (serce, nerki itp) i nie masz na to wpływu. Swiadomość jest tylko małą częścią tego, co się z Tobą dzieje. Prawdziwe przyczyny naszego postępowania często są ukryte, jest to pewnego rodzaju oszustwo.dzieki quetzal przeczytałam.
pszyklejony czyli tylko profesjonalna pomoc może ewentualnie zbadac Nas, nasz umysł itd.
Tak, tylko że ja rozumiem że alkoholik mysli " to nie byłem ja, w sumie to nic wielkiego się nie stało"Natomiast osoba, która zdaje sobie sprawę że b.b. źle zrobiła, straciła kontrolę i albo decyduje o zaprzestaniu picia i nie pije (bo nie może się kontrolować) lub osoba ta próbuje uczyć się picia alkoholu z umiarem i trzyma nad wszystkim kontrolę… no tak, nadal taka osoba może być alkoholikiem… ok
Ok, nie dotyczy Ciebie,nie moj problem. Cieszę się że jesteś zdrowa.
Taaaak…. Mechanizmy z linka ciebie nie dotyczą, hehehe…
A czymże innym jest zapomnienie, że w Tescie Baltimorskim uzyskałaś 7 punktów? Przypomnę, że 3 wystarczą do zdiagnozowania alkoholizmu.
A czymże innym jest to, że to co piszesz o swoim piciu i jego powodach jest jakby żywcem wzięte z definicji alkoholizmu?
Nie widzisz tych mechanizmów, bo w nich tkwisz.
Siebie oszukasz,starego alkoholika,czyli mnie -nigdy.Zapominasz, że ja te wszystkie sztuczki znam i wypróbowałem.
Mam za sobą dwa lata terapii, setki mitingów, setki przeczytanych książek i artykułów, tysiące rozmów, kilka tysiecy wpisów na forach alko, i jak na razie dwa lata nauki w pokrewnym kierunku (psychologia,socjologia nie są mi obce).
Cóż mała, nosisz w sobie bombę, ktora głosno tyka.maala zapisz:
”
Wracałam dzisiaj ze szkoły (odwiozłam córkę) i myślałam kto jest chory na alkoholizm… człowiek który samotny po pracy, siada przed telewizorem, wypija butelke wina i ma wszystko pod kontrolą, czuje się dobrze, nie ma żadnych zmartwień, obsesji, jest zdrowy… czy człowiek który np. idzie na imprezę i już przed imprezą zadecydował "nie piję bo znowu padnę na ryj i nic nie będę pamietał(a)?"
Przecież nie każdy pijący alkol człowiek jest od razu alkoholikiem?
.”Taaak…I tego też tam nie znalaźłaś, prawda?
Zajmowanie się innymi,by nie zająć się swoim problemem, tłumaczenie sie innymi. wynajdywanie "naukowych" problemów.
Hasło – INTELEKTUALIZACJA. I dodatkowo MINIMALIZACJA.EDIT: Alkoholik juz nigdy nie "nauczy się" pić kontrolowanie.
Edytowany przez: Gonzopl, w: 2012/10/04 12:32
Hej Gonzopl dzięki zza post.
Ja się na prawde boję.
Wiecie o czym czasem myslę, że chyba największym błędem było wejście tutaj i zaczęcie jakiejkolwiek gadki.
Oczywiście jest to jakgdyby ucieczka od prawdy i odpowwiedzialności za siebie 🙂Z drugiej strony "nihil fit sine causa" łac. nic sie nie dzieje bez powodu.
Głowa mi pęka, zrobiliście mi z mózgu sieczkę, może najwyższy czas…Załuję tylko tego, że nie wzięłam sie za siebie prawie 5 lat temu gdy byłam jeszcze w Polsce… ech, tez nie mogłam :/ Przypomniałam sobie… musiałam mieć czysta kartotekę do mojej pracy czyli nie mogłam byc nawet notowana w Ośrodku Osób Uzależnionych… ech, tak, przypomniało mi się, że już kilka lat temu myślałam nad tym, że mam problem.
Natomiast nie wiem co zrobić tutaj…Pierwszym krokiem powinna bytc decyzja o całkowitym zaprzestaniu picia alkoholu… jeja :/ na prawde jest mi b. trudno od momentu jak tu weszłam 🙂
Dziekuje Wam…
maala zapisz:
„Hej Gonzopl ech, tez nie mogłam :/ Przypomniałam sobie… musiałam mieć czysta kartotekę do mojej pracy czyli nie mogłam byc nawet notowana w Ośrodku Osób Uzależnionych… .”Hehehe stareńka… 🙂
Ja się śmieję na głos (ale z sympatią).
Ty nawet nie wiesz, że jak Ci zbijam jeden mechanizm, wyskakujesz z następnym….
Wiesz ile razy ja te słowa słyszałem, czytałem? Setki razy…
To akurat RACJONALIZACJA.
Nie obraź się,ale myślisz od końca, od dupy strony, mylisz skutki z przyczynami.
Alkoholizm jest chorobą postępującą. Co to znaczy?
Ze czynny alkoholik traci po kolei rodzinę, pracę mieszkanie, pieniądze, zdrowie (kolejność dowolna). Warto więc prawidłowo ustawić priorytety, zdać sobie sprawę, że podstawą twojej pracy jest trzeźwość.Jak już straci wszystko, alkoholik traci życie. Alkoholizm jest chorobą śmiertelną.Alkoholik albo się zapija na śmierć,albo popełnia samobójstwo,albo wpada pod samochód, albo zamarza, albo wysiadają mu wszystkie organy po kolei.
Tu dochodzimy do trzeciej prawdy. Alkoholizm jest chorobą pierwotną. Znaczy to tyle, że jest przyczyną wielu innych chorób.
Tak, wiem, przecież Ty nie jesteś taka, jak ci pod sklepem, jak ci z noclegowni dla bezdomnych.
Nie, nie jesteś.Jeszcze nie. Jeszcze masz pieniądze i dach nad głową.
Wiem o czym pisze, piszę o sobie.
Wydaje się, że to niemożliwe, że to tak daleko od nas… Otóż bardzo łatwo wylądowałem na działce bez prądu, wody i kibelka.I cieszyłem się jak to ładnie daję sobie rade, bo kasy na mieszkanie nie wydaję. Miałem za co pić.Witam z wieczorka,
cóz… potrzebuję odpoczynku, musze wrócić do "normalności", uspokoic myśli.
Przestać myśleć , dojść do siebie…jestem w kiepskim stanie psychicznym.
Odezwę się za kilka dni.Dzięki i miłego weekendu życzę 😡
Witam, chciałabym wrócić do początkowego wątku forum. Chciałabym się z wami przywitać i powiedzieć coś o sobie. Witam wszystkich. Mam na imię Martyna mam 21 lat. Studiuję. Interesuję się grą na gitarze i informatyką.
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.