Witamy Fora Terapie w Polsce Psycholog

Otagowane: 

Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Autor
    Wpisy
  • Johnny67373
    Uczestnik
      Liczba postów: 1

      Witam,

      nigdy nie pokazuję słabości, nie tak żeby ktoś to widział. To chyba moje motto, którego sam sobie nie wybrałem bo zawsze paraliżował mnie strach, na samą myśl, że mógłbym z siebie wszystko komuś wylać. Wiedziałbym, że z taką osobą zakończyłbym znajomość w 5 minut po tym jak przyznałbym się co we mnie czasem siedzi.

      Ale już dłużej nie mogę, żona twierdzi coraz częściej, że nie jestem normalny, że to dziwne, że nie mam przyjaciół, wie że jestem dda, a dla mnie to normlane. Nie ufam nikomu, tzn. nie wierzę w cudzą bezinteresowność i że ktokolwiek bedzie się zastanawiał nad moimi problemami. Chyba będzie rozwód, ale czy ja jestem ten zły? Chcę żeby powiedział mi to specjalista prosto w oczy.

      Całe życie ciężko pracowałem i z latami zrozumiałem, że wszystko wokół to iluzja. Nie ma miłości, w sensie bezinteresownego uczucia wg mnie. Nawet ona ma swoją wielką cenę, nie wiadomo nawet kim jest człowiek bo co kilka lat jego system wartości ulega całkowitemu przewartościowaniu, więc nie jesteśmy tymi samymi dziećmi, licealistami, studentami, mężami i żonami. Zmieniamy się i świat się zmienia. Coraz mniej wiem co jest prawdą a co nie. Już się gubię co jest dobrem a co złem.

      Po tym przydługim wstępie chciałbym zapytać jak znaleźć psychologa, co sie do niego mówi na pierwszej wizycie, czy słucha wszystkiego, ale tak całkowicie? Ile wizyt potrzeba? Nie chcę iść na półgodzinną pogawędkę, chce wiedzieć czy mój system wartości jest spaczony. Może za późno, ale chcę spróbować.

      Dzięki

      dda93
      Uczestnik
        Liczba postów: 554

        Z zastanawianiem się, co powiesz u psychologa jest trochę tak, jak z zastanawianiem się, co powiesz komuś o sobie na pierwszej randce. Tyle, że u psychologa nie musisz zastanawiać się czy dobrze wypadniesz.

        Myślę, że powiedzenie tego, co powiedziałeś tutaj, to już całkiem dobry początek. Część osób przychodzących ma problem z mówieniem o sobie w ogóle.

        Trochę innym psychologiem może być też przyjaciel czy życzliwie nastawiony członek rodziny, sponsor w emocjonalnym zdrowieniu z DDA czy przewodnik duchowy. Ktokolwiek, kto sprawi, że nie będziesz się czuł porzucony i pozostawiony tylko sam sobie.

        Możesz postrzegać kryzys jako koniec wszystkiego. Równie dobrze może on jednak oznaczać początek Twojej drogi w odnajdywaniu lepszego życia. Zależy, co z tym zrobisz. Rozmowa z psychologiem wygląda na dobry pomysł.

         

         

         

         

        dda93
        Uczestnik
          Liczba postów: 554

          P.S. W ciekawej książce o depresji czytałem kiedyś, że człowiek w depresji wcale nie ma obniżonego nastroju, lecz staje oko w oko z prawdą o samym sobie. I sztuką jest znaleźć w tym pochmurnym krajobrazie promyk słońca.

          Poza tym – masz rację – nie pisze tych słów bezinteresownie. Piszę to, co sam potrzebowałem usłyszeć 10, 20, 30 lat temu. Bo przecież kim dla nas jest drugi człowiek, jeśli nie „tym innym mną”?…

          Odwagi życzę. I wytrwałości.

        Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
        • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.