Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › psychotropy
-
AutorWpisy
-
Chciałam sie zapytać czy ma ktoś z was doświadczenia z tabletkami antydepresyjnymi? Niedawno wybrałam sie do psychologa od DDA, pani skierowała mnie do psychiatry, a ten zapisał mi wczoraj, podobo bardzo delikatne leki antydepresyjne (MOBEMID 0,15). Nie wiem czy je brać, jestem coprawda w bardzo kiepskiej formie psychicznej od pół roku, ale miałąm nadzieje że coś zmienie i wyjde z tego bez leków. Boje sie że od nich kompletnie zwariuje albo sie uzależnie 🙁
Mam taka huśtawke nastrojów, raz jest dobrze i mam nadzieje na lepsze jutro, a czasem wszystko wydaje sie bez sensu. Ta huśtawka jest najprawdopodobniej spowodowana tym że brałam troche narkotyków (amfetamina i tabletki, ale tylko kilka razy), ale mocno wpłyuneły one na mój układ nerwowy. Psychiatra powiedział że mam barć te tabletki żeby to jakoś uspokoić :unsure: Nie lubie ludzi ostatnio.Cięzka sprawa:( Bardzo dobrze ze się wybrałaś do specjalisty i myśle że te leki Ci raczej nie zaszkodzą;) Miałem dużo w spólnego z tabsami antydepresyjnymi, psychotropami itd
Sam osobiście nigdy nie brałem ale moja niedoszła żona brała 7 lat tablety i naprawde bywało lepiej.W momentach kiedy czuła sie gorzej przez nie to szła do swego lekarza, mówiła mu jak na nią wplywają i lekarz albo jej zmieniał albo zmniejszał dawki.Skoro masz je przepisane od specjalisty, sama piszesz że są słabe to proponuje Ci je zarzywać jak zauważysz coś niepokojącego w zachowaniu to idz i mu powiedz że sie nie polepsza a jest nawet gorzej!Nie masz sie czego obawiać.Ludzie całe zycie jadą na tabletach i żyją normalnie!dzieki curious 🙂
ciesze sie że też ktoś uważa że jestem w ciężkej sytuacji, bo psycholog nic nie mówiła (chyba zagadałam ją na śmierć, bo wreszcie miałam komu sie pożalić), a psychatra tylko przytakiwał ze znudzeniem. W domu ciągle słysze że wmawiam sobie tą depresje i że mam sie wziąść w garść, albo pretensje że kolejny egzamin oblany! Ale jak mam sie uczyć jak wogóle nie moge sie skupić?
Nie chciałabym jednak całe życie jechać na psychotropach..
boje sie że już nie znajde sobie faceta bo kto by chciał być z osoba która nie radzi sobie sama ze sobą 🙁Trzymaj sie. Wiem co to jest depresja, i wiem co to oznacza, gdy reszta rodziny i bliskich tego nie rozumie i mowia ze przesadzasz. Bo tego co przezywasz, nie da sie zrozumiec, poki samemu sie przez to nie przeszlo. Bo tego bolu ktory masz w srodku nie widac na zewnatrz. Niestety. Ale leki sa dobre. Pomagaja. I nie powinny uzaleznic. No jedyne ryzyko ze sama bedziesz sie bala je odstawic, bo bedziesz sie dobrze czula… Ten lek, ktory ty masz brac, moze dawac kilka nie fajnych dzialan niepozadanych, ktore w wiekszosci po 3-4 tyg powinny minac. wiec przeczytaj sobie ulotke, i jakby nie moglas z nimi wytrzymac to lec do psych i najwyzej zmieni ci rodzaj. Bo w antydepresantach jest duzy wybor, i to tylko kwestia trafienia w wlasciwy. Trzymaj sie. I ps. to nie sa psychotropy 🙂 to leki przeciwdepresyjne 🙂 I je sie bierze tak przywaznie przez 6 miesiecy… nie cale zycie…
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.