Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD rozpadam sie

Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
  • Autor
    Wpisy
  • drobiazdzek0
    Uczestnik
      Liczba postów: 298

      tak to zaszlo w trakcie terapii , kiedy uswiadomilam sobie ,ze juz nie musze grac kogos kim nie jestem, czulam pustkę , tak jak w tytule postu , zaczelam sie rozpadac , ta częsc mnie ktora stworzylam na potrzeby rodzicow i przetrwania w domu zaczela sie odklejac , i wtedy nie bylo nic , stracilam sens zycia , jedyne co czulam co strach ,lęk mialam duzy kryzys … to jest proces , mysle ze warto skorzystac z pomocy terapeuty w takiej sytuacji , samemu trudno sobie poradzic …

      wojteksk
      Uczestnik
        Liczba postów: 48

        Dzieki za Wasze odpowiedzi. Troche mi sie wyjasnilo. Rzeczywiscie, widze ze moje stare ja juz mi nie sluzy, widze cala te fikcje, ma ktorej bylo oparte…

        Ale jeszcze nie widze mojego przyszlego ja 🙂 tzn troche juz widze i rozumiem. Tylko jeszcze zostaje wdrozenie nowych nawykow… latwo powiedziec 🙂

        kamil1984
        Uczestnik
          Liczba postów: 13

          ten etap pozwala zobczyć nam siebie takimi jakimi jesteśmy naprawdę

          michal2
          Uczestnik
            Liczba postów: 173

            Dlatego też moim zdaniem warto jednak MIEC SILĘ WYZSZA i w razie potrzeby powierzać jej różne sprawy i prosić ją o pomoc. Sam z siebie, czułem, że się ROZPADNĘ NA KAWALKI i ZE NIE ISTNIEJĘ.

          Przeglądasz 4 wpisy - od 11 do 14 (z 14)
          • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.