Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD samookaleczanie

Przeglądasz 1 wpis (z 11)
  • Autor
    Wpisy
  • Red
    Uczestnik
      Liczba postów: 395

      Dasmathala zapisz:
      ” Najgorsze jest to, że to samo się jakoś dzieje, nie kontroluje, nie inicjuje tych wszystkich myśli, one po prostu pojawiają się znikąd. ”

      Wiem, że ich nie inicjujesz, pojawiają się wraz z zwiększającym się napięciem emocjonalnym. Ale niestety im ulegasz. To działa bardzo podobnie jak wybuchy złości na innych. Pojawia się w nas napięcie i nie wiadomo kiedy krzyczymy na kogoś.
      Musisz nauczyć się inaczej (w zdrowy sposób) uwalniać to napięcie, zmienić jego kierunek, nie ulegać myślom jakie sie w Tobie pojawiają, a których celem jest niszczenie Ciebie, choc w tamtym momencie wcale tego nie odczuwasz. Ktoś wcześniej pisał w tym wątku, ze ma myśli o samookaleczaniu ale ostatecznie na myślach się kończy, bo wyładowuje złość na przedmiotach. To jest o wiele zdrowsze.

      Może spróbuj jeszcze raz z nfz-em, jeśli nie stać Cię na terapię prywatną. Nie znam innej możliwości poradzenia sobie niż terapia. To Twoje życie, jedyne jakie masz.

    Przeglądasz 1 wpis (z 11)
    • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.