Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › sąsiad
-
AutorWpisy
-
hey,mieszkam w typowym zagłębiu alkoholowym,mój sąsiad jest alkoholikiem tak jak i mój ojciec ale w przeciwieństwie do niego,niepraktykującym,nie pije chyba już 2 czy 3 lata i tu właśnie pojawia się problem,ponieważ daje mojemu ojcu alkohol,opija go jakby sprawiało mu to przyjemność,jakby nigdy sam nie był alkoholikiem…i o to chciałam spytać,co może nim kierować?dlaczego zamiast mu pomóc spycha go jeszcze bardziej na dno?po prostu próbuję to zrozumieć,ale może to po prostu zło…
może prosi ale właśnie tego nie rozumiem,jak on może mu go dawać…?
bo to niejest jego sprawa ani twoja a ojciec pije bo tego chce pić jak niesąsiad to znajdzie inne żrudło alkocholu
Kurczę, nie znoszę tego i nie wiem, czy kiedykolwiek takie zachowanie zrozumiem.
Bo jak można proponować alkohol osobie, która ma z nim problem…?
Niestety, mój sąsiad jest taki sam. Mój ojciec też nie pije od kilku lat, a sąsiad usilnie go częstuje, zwłaszcza w wakacje. Mieszkam na wsi, każdy o każdym wszystko wie, również ten typ… Osobiście odbieram to jako swego rodzaju złośliwość, z tymi sąsiadami mamy średnie relacje i może dlatego.
Na wesele mojej siostry ciotecznej została zaproszona kobieta, która dopiero co wstąpiła na ścieżkę trzeźwości. Moja ciocia, jej dobra koleżanka, pierwsza biegała do niej, żeby polewać. Po co…?!porozmawiałabym z tym sąsiadem a potem jakby to nie pomogło to zrobiłabym mu awanturę.
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.