Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Seks u DDA

Przeglądasz 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6)
  • Autor
    Wpisy
  • Jatoja2
    Uczestnik
    Liczba postów: 3

    Cześć,

    Mam takie pytanko. Niedawno zgłebiałem temat DDA, czego nie byłem świadom. Znam takiego kogoś w moim otoczeniu. Wiem, że to w różny sposób odbija się na psychice i rozwoju emocjonalnym.

    Mam pytanie w kontekście seksu. Czy DDA ma wpływ na ten obszar w życiu człowieka? Czy DDA podejmują się ryzykownych zachowań? Ostatnio dowiedziałem się, ze dziewczyna, którą cierpi na ten syndrom lubi (chyba) BDSM. Pozwoliła się podduszać podczas stosunku do utraty przytomności…Co na ten temat myślicie? Dziękuje za opinie.

    dda93
    Uczestnik
    Liczba postów: 542

    Syndrom DDA zasadniczo NIE odpowiada za POWAŻNE zniekształcenia związane ze sferą seksualną (choć powodem drobnych może być).

    U Twojej znajomej myślę, że należałoby raczej poszukać w dzieciństwie silnych doświadczeń przemocy seksualnej, które wpłynęły na postrzeganie przez nią bliskości w „niestandardowy” sposób.

    abcd
    Uczestnik
    Liczba postów: 134

    Mnie się wydaje, że korelacja może być. Tylko czy to z powodu przetrąconej psychiki przez patologiczne środowisko, czy raczej to, że częściej człowiek wywodzący się z rodziny alkoholowej/ dysfunkcyjnej ma poczucie niższej wartości, problem z poczuciem godności, nabawił się jakiejś nerwicy, depresji i tego typu, przez co jest łatwiejszy do wykorzystania seksualnego, albo wmówienia przez pojebanych twórców filmowych, że bdsm to coś więcej (że to takie uduchowione być w tych klimatach). Po prostu, mimo że człowiek ma wiele różnych sfer w sobie to jest spójną całością i zaburzenia jednej sfery wpływają w mniejszym lub większym stopniu na inne. Na pewno też alkohol sprzyja rozwiązłości seksualnej, czyli dda są bardziej narażone na zaburzenie w tej sferze.
    Dorastając w patologicznym środowisku człowiek też jest podatny na uciekanie w świat fantazji, A gdy dojdzie rozbudzony popęd seksualny, to po którymś tam orgazmie po zwyczajnej masturbacji, raczej zechce poszukiwać kolejnych bodźców, które spowodują intensywniejsze doznania (które pozwalają ukoić na jakiś czas od smętnej rzeczywistości i bólu niektórych emocji) i tak popada się w coraz większe parafilie.
    Nie zdziwiłbym się, gdyby „aktorki” porno częściej pochodziły z dda/ddd niż z normalnych rodzin. I tak samo z wszelakimi zboczeniami, po prostu patologiczne środowisko do rozwoju człowieka sprzyja patologicznym zachowaniom, a w jakiej sferze, to też zależy, ale na seksualną też może wpłynąć. Na przykład kobieta wykorzystana seksualnie za młodu ma tendencję do popadnięcia w lesbianizm.
    Ale dzięki Bogu, człowiek nie jest zlepkiem popędów i z każdej parafili jest w stanie wyjść przy odpowiedniej pracy i wrócić do normy. Tylko komu się chce, jeżeli orgazm związany z seksem jest silnie uzależniający? A dda też chyba statystycznie bardziej podatni na uzależnienie. I tak pętla się zaciska.

    Jatoja2
    Uczestnik
    Liczba postów: 3

    Znajoma ma nerwicę i hipochondrię, czasami epizody depresyjne. Na co dzień diablo-inteligentna, nazwałbym ją nawet wybitną jednostką. Nie wiedziałem jak poważny jest to temat, póki nie zacząłem się w to wgłębiać. Znalazlem nawet artykuł na ten temat:

    https://widzewiecej.pl/aktualnosci/09-05-2022/ryzykowne-zachowania-seksualne-w-kontekscie-osob-z-syndromem-dda/

    Wiadomo, że każdy ma jakieś fantazje, ale to wydaje mi się już przegięciem…

    Czy z DDA i powiązanych syndromów da się wyjść pracą własną czy potrzebna jest terapia? W większości przypadków gdzie nie zaglądne wniosek to tylko ta druga opcja.

    DDA potrafią tworzyć udane związki ? Czy zawsze jest to partner o podwyższonym poziomie trudności?

    I serio to wnętrze tak nie daje spokoju? Ja pochodzę z normalnej rodziny i nigdy nie miałem z tym styczności dlatego cięzko mi to wszystko zrozumiec…

    dda93
    Uczestnik
    Liczba postów: 542

    Nie dajmy się zwariować – w całym tym długim artykule seksu u DDA dotyczy tylko tytuł (który ma przyciągnąć uwagę) i raptem JEDNO zdanie. Czyli „psychologia sensacyjna” na całego…

    Moim zdaniem może być tak, że osoby z DDA zachowują się czasem ryzykownie (na przykład noc sam na sam w hotelu z nowo poznanym chłopakiem), przez co nieraz doświadczają traum. DDA dokonują wyborów intuicyjnie, a ta „intuicja” czasem podpowiada im zły wzorzec krzywdzących osób z ich dzieciństwa.

    Gorszy scenariusz jest wtedy, gdy DDA w dzieciństwie padają ofiarą seksualnej agresji lub molestowania (alkohol w otoczeniu temu sprzyja), a wtedy już mogą zachowywać się lękliwie bądź ryzykownie z powodu swoich ran.

    Jatoja2
    Uczestnik
    Liczba postów: 3

    Tu nikt nie wariuje, fakty mowia same za siebie.

Przeglądasz 6 wpisów - od 1 do 6 (z 6)
  • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.