Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD Sposób na depresje

Przeglądasz 10 wpisów - od 31 do 40 (z 45)
  • Autor
    Wpisy
  • remuh
    Uczestnik
      Liczba postów: 31

      Tak, w tym tygodniu olał mnie przyjaciel……
      Nie zgadzam sie , że to ja jestem odpowiedzialny za tego doła, ktorego mam od 3 dni. Z przyjaciolmi tak sie nie postępuje nie mowi się , że zalerzy…a potem poprostu wbija szpile…….no nie tak sie nie robi.
      Co mam zrobić….
      Pogadać , czy to cos da….pocierpieć, udać że nic sie nie stało…. 🙁 🙁 🙁 🙁

      ja
      Uczestnik
        Liczba postów: 5

        Remuh, moim zdaniem najlepiej by było porozmawiac z przyjacielem. Nawet jeśli to nie poprawi miedzy Wami stosunkow to będziesz miał przynajmniej świadomośc, że się starałeś. I tak jest zle więc nie masz juz nic do stracenia. Powiedz mu, że sprawił Ci przykrość. Najgorsze sa takie niedomowione sprawy, bo tworza się w głowie okropne historie, ktore z reguły nie maja potwierdzenia w rzeczywistości (przynajmniej ja tak mam). Powodzenia.

        Faktycznie jest tu wielu życzliwych i dobrze jest wśrod nich byc, nawet wirtualnie. Ale czasami mi szkoda, że nikt nie może przeżyć życia za mnie. Brakuje mi siły, a przyszedł własnie taki moment, że powinnam postanowić co dalej z tym życiem poczać. Nie mozna całe życie ukrywać się w domu. Nie chcę spisywać siebie znowu na straty. Głowa mi pęka od tego myslenia.

        Dobra, koniec! chyba za bardzo skupiam się na sobie.
        Janusz dziękuję Ci bardzo.
        Fajni jesteście 🙂

        remuh
        Uczestnik
          Liczba postów: 31

          :y32b4: Pogadam z nim dzisiaj albo jutro, masz racje nie dogadane sprawy tworza nie potrzemny mętlik, chciałbym z nim jak najszybciej pogadać z nim, moze będzie dobrze……… 😉

          remuh
          Uczestnik
            Liczba postów: 31

            :y32b4: Pogadam z nim dzisiaj albo jutro, masz racje nie dogadane sprawy tworza nie potrzemny mętlik, chciałbym z nim jak najszybciej pogadać z nim, moze będzie dobrze……… 😉

            Anonim
              Liczba postów: 20551

              Tak własciwie , to po czasie się zgadzam z AIMK¡ …( lepiej pożniej , niż wcale :))….. To choroba , jak wiele innych …… i nie zawiniona ! Leczy się ja w cieżkich stanach farmakologicznie , nastepnie za pomoca terapii…. Tylko , jeśli po leczeniu szpitalnym , terapeutycznym nadal stany depresyjne będa się powtarzać …… to już tutaj w gre wchodzi ODPOWIEDZIALNOść…….. Brak odpowiedzialność nie musi się wcale s wiazać z poczuciem winy , mam prawo do popełniania błędow ! Ja np.mam problemy z moim nadwra¼liwym ego …….. w zeszłym tygodniu , a może prędzej ….gdzieś to moje ego zostało nadwatlone …… no zaczeło mnie brać …coraz gorzej …w koncu to przerwałem -wziołęm "procha" cały dzien chodziłem "przymulony", ale drażniace myśli się uspokoiły . moja psycha dostała lekkiego szoku …potem rozmowy z przyjaciołmi ….. i pomogło !….. a mogło się skonczyć żle ….. Depresja nie pojawia się nagle i znikat …… ona sobie pomału rośnie …. Najpierw obniżone samopoczucie , doł , przeciaganie tego w czasie ….. jeśli nie podejmujemy żadnych działan , może być z nami krucho. Ja wiem co to jest depresja , i to nie z teorii ……i jestem przeciwny , aby ja w jakikolwiek negatywnie gloryfikować . Jestem za oswajaniem …… ale nie żeby oswoić i z nia żyć ! Oswoić aby ja zabić ! No coż….. czasami mam mordercze instynkty :rolleyes:

              grubas_koniokrad
              Uczestnik
                Liczba postów: 144

                janusz96 napisał:
                „Co sie z Wami dzieje ?”
                hyhy, coż to za pytanie?
                mamy depresję i jesteśmy nieodpowiedzialni:lol:

                „……. Grubas obwinia Boga o wojny ? Zawsze myślałem , że to ludzie ….. : ”
                a fee… Januszu…co to za podsumowania?
                chciałem zażartować z tzw. "boskiego planu",
                ale najwyra¼niej moja "wypowied¼" była nieczytelna :rolleyes:

                pozdrawiam tych, ktorzy kochaja słowa pana DeMello
                i tych, ktorzy maja ich już dość 😛

                robert2
                Uczestnik
                  Liczba postów: 55

                  „pozdrawiam tych, ktorzy kochaja słowa pana DeMello
                  i tych, ktorzy maja ich już dość ”

                  ups no i się wydało.
                  probowałem coś przeczytać w necie, ale jakoś mi nie podchodzi. czysty buddyzm bardziej trafia do mojej świadomości. (nie praktykować niczego)

                  ps. na słoncu smutki i frustracje pięknie wyparowuja
                  p.z.d.r.

                  janusz96
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 572

                    ale najwyra¼niej moja "wypowied¼" była nieczytelna ……. Jestem dobrej myśli i uważam , że po jakimś czasie się w koncu będziemy rozumieć….. A De Mello ? hmm….. ja chyba się ze trzy lata zastanawiałem , czy zaczać go czytać …… Teraz czytam , lecz nie jest dla mnie jakaś jedyna ideologia…. Ja jeszcze szukam ….. i o to chodzi….. o szukanie samego siebie .

                    orksa
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 17

                      janusz ma racje i nie przesadza,ja jeszcze pamietam….,choc nie lubie!!!! i nie chce slyszec ,ze sie plawilam w bolu ,rozdarciu itp. z upodobaniem;pozrzdrawiam

                      robert2
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 55

                        Orksa, ale w czym ktoś miał racje ?? w Twoich przeżyciach ?

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 31 do 40 (z 45)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.