Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › Sposób na wyjście z 4ch ścian ;)
-
AutorWpisy
-
Cze, jestem 'poczatkujacy’ i swiadomosc ze jestem DDA dotarla do mnie niedawno i to przypadkiem. Uczeszczam na mitingi i jestem przed terapia. Z tad moje pytanie do 'zdrowiejacych’. Dodam ze jestem toksycznym wstydziochem, z tad tez i samotnikiem 🙂 Jakie macie sposoby na opuszczenie 4ch scian, porzucenie naglych mysli katastroficznych, sposob na samotne wieczory gdy to 'zle’ mysli sciagaja do waszej izby a tu nie ma do kogo geby otworzyc 🙂 Z gory dziekuje i milego wieczorku, Pogody Ducha, j.
nie jestem zdrowiejąca bo na terapię nie chodzę i w sumie nie zamierzam , ale postaram ci podać kilka przykładów
-sport ( czyli idziesz i kupujesz karnet do klubu)
-jak się wstydzisz to łatwiej ci będzie poznać kogoś przez internet
-jak juz kogoś poznasz to będziesz mógł z nim iść np na przysłowiowe piwo -przynajmniej się trochę tym piwem rozluźnisz 🙂Pies na smycz i spacerek 😉 Ladna pogoda się szykuje. A nóż, widelec spotkasz innego prowadzacza psów.
I będziecie dyskutować n/t akcesori dla pubilów:)
Właśnie – ja mam ten sam problem, tym bardziej spotęgowany, że od miesiąca mieszkam w drugim końcu PL i nikogo tu nie mam ani nie znam… blok jeśli nie wieżowiec… XD Choć stolycą jestem zachwycona i zachłyśnięta – to tylko z perspektywy szyby mojego samochodziku… im więcej czasu upływa – tym głębiej w mieszkaniu się ukrywam… były już przerabiane – spotkania z osobami z innego, tematycznego forum, zaproszenia na wspólne zabawy, rolki, kotki, gupotki… powoli schodzę do piwnicy… może tam mnie nikt nie znajdzie… dopóki przeze mnie nie przepadnie…. za co będę solennie przepraszać…. -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.