Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD stracone nadzieje ( ? )

Przeglądasz 6 wpisów - od 11 do 16 (z 16)
  • Autor
    Wpisy
  • kurunia
    Uczestnik
      Liczba postów: 137

      A teraz po miłym dniu, przyjdą kolorowe sny 😉 [img size=160]http://dda.pl/components/com_simpleboard/uploaded/images/2.jpg[/img]

      luckra
      Uczestnik
        Liczba postów: 299

        Po prostu cudne zdjecie:) Dziekuje Ci !Pozdrawiam ciepło

        agniecha
        Uczestnik
          Liczba postów: 35

          Witaj Lukra.Pisze na wlasnym przykladzie w temacie mieszkania-pare lat temu rozwodzilam sie z mezem/alkoholikiem.Mielismy mieszkanie,ktorego maz byl wlascicielem i glownym najemca,natomiast ja z dziecmi bylam tylko zameldowana.Mimo tego sad orzekl eksmisje meza z jego mieszkania.Nie mialo znaczenia ,ze to wlasnie on byl wlascicielem.Ale oczywiscie najwazniejsze bylo to ,by rozwod byl przeprowadzony z orzekaniem o winie.Dodam,ze moj maz sie wczesniej nie leczyl i nie mialam zadnych dowodow na to ze jest alkoholikiem.Sad poprostu dal mi wiare.W sprawie Waszej rodziny jestem przekonana,ze rowniez tak bedzie musicie jednak pamietac by rozwod byl Z ORZEKANIEM O WINIE.To jest bardzo istotne.Wiem,ze przykre to jest tymbardziej ,ze chodzi o osobe bliska ale sama wiesz,ze jesli nie bedziecie postepowac rozsadnie roznie moze sie to skonczyc.Co do straconych nadzieji…twoje zycie dopiero teraz sie zaczyna,teraz kiedy jestes dorosla i jest ono zalezne tylko od Ciebie.Pozdrawiam i zycze duzo sily,:)

          luckra
          Uczestnik
            Liczba postów: 299

            Witaj, bardzo dziekuje Tobie za odpowiedz. Kamien spadł mi z serca, a i z Twoja wiadomoscia wiele trosk ustało. Mamy wiec szanse na wybrniecie z tej sytuacji z dachem nad głowa. Mamie leczenie i tym razem sie nie powiodło, a odbywało sie ono z wyroku sądu. To powinno ułatwić sprawy proceduralne.
            Pozdrawiam Ciebie ciepło i jeszcze raz dziekuje.

            agniecha
            Uczestnik
              Liczba postów: 35

              ciesze sie,ze moglam Cie pocieszyc jestem pewna ,ze dobrze pojdzie.To,ze Twoja mama sie leczyla bardzo pomoze w sprawie-nie trzeba bedzie dodatkowych dowopdow i swiadkow.Ja nie mialam doslownie nic na bylego meza/zadnych obdukcji,interwencji policji,zadnego leczenia/a ponadto nie pracowalam w okresie trwania malzenstwa a mimo tego moj ,,wlasciciel,, dostal wyrok eksmisji.Pojdzie dobrze zobaczysz.Poki co pozdrawiam i zycze powodzenia.:)

              luckra
              Uczestnik
                Liczba postów: 299

                Dziekuje , na pewno sie przyda. Pozdrawiam

              Przeglądasz 6 wpisów - od 11 do 16 (z 16)
              • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.