Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD taka refleksja osoby niedojrzałej emocjon.

Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 25)
  • Autor
    Wpisy
  • camille_claudel
    Uczestnik
      Liczba postów: 202

      … na trzy sie obudzisz i odzyskasz …

      niczego nie załuję
      niczego bym nie zmieniła
      kiedy zaczynam kombinowac, zeby cofnac czas to wiem, ze niczego się nie nauczyłam
      to była moja dorga, moje błędy, moje sukcesy, ktore przywiodły mnie do tego oto miejsca
      i teraz tylko ode mnie zalezy czy zobacze jakie zadania i szanse się z tym czasem i miejscem wiaża

      raz, dwa, trzy

      zeby odzyskać wolność trzeba ja najpierw utracić

      chepri
      Uczestnik
        Liczba postów: 100

        ja mam 30 lat… i jestem wściekła na swoje życie, na to że do tej pory godziłam się by kontrolowali je rodzice… bo całe ich życie było dla mnie ważniejsze, żyłam tak by nie zranić wścibskiej matki i humorzastego ojca… ich potrzeby emocjonalne przedłożyłam ponad swoje bo takiej 'miłości’ uczyła mnie matka i za taka miłość i każde sprzeciwienie się jej czułam się odpowiedzialna … Nadopiekunczoścś… Zbuntowałam się zbyt po¼no…za po¼no gdy już taka ogromna pustka we mnie, samotność wypalenie i rezygnacja… Najgorsze sa te wciaż powracajace wyrzuty sumienia i to że jak "wycuduję znow po swojemu" to wypisza mnie z rodziny:( zawsze tak było. Rozdarła mnie bezsilność…

        chepri
        Uczestnik
          Liczba postów: 100

          dziś potrafię już tylko płakać
          …:(

          mordeczka
          Uczestnik
            Liczba postów: 184

            Ja np miałam na odwrot-nigdy nikogo nie obchodziłam,moich starych nie obchodziło co czuję,jak radzę sobie w szkole itp..za bardzo byli zajęci kłotniami i walka między soba i tak zostało do dziś ,musiałam być dorosłym dzieckiem,musiałam być bardziej odpowiedzialna niż oni byli.A teraz jest tak jakby ich wogole nie było,chociaż pewnie gdzieś sa…

            mordeczka
            Uczestnik
              Liczba postów: 184

              Ja np miałam na odwrot-nigdy nikogo nie obchodziłam,moich starych nie obchodziło co czuję,jak radzę sobie w szkole itp..za bardzo byli zajęci kłotniami i walka między soba i tak zostało do dziś ,musiałam być dorosłym dzieckiem,musiałam być bardziej odpowiedzialna niż oni byli.A teraz jest tak jakby ich wogole nie było,chociaż pewnie gdzieś sa…

              10000myśli
              Uczestnik
                Liczba postów: 117

                "Wandering stars
                for whom it is reserved
                the blackness of darkness
                forever…"
                czyli coś za coś
                😉

                Anonim
                  Liczba postów: 20551

                  "synu,mozesz wszystko.Malo tego,nic mnie nie ucieszy bardziej jak twoja radosc i poczucie wolnosci.Dziel sie szczesciem,a nie odmawjaj go na rzecz innych "Pawel Althamer.Byloby latwiej z takim podejsciem rodzicow.
                  Wiem,ze nie chciel mnie skrzywdzic,ale wyszlo inaczej..Jak to napisalas"drugi czlowiek skrzywdzi nas na tyle na ile mu pozwolimy" .I dla mnie to jest najtrudniejsze do przelkniecia. robilam cos wrew sobie,dla innych. Jak najlepiej,jak najczesciej.Stracilam kontakt z wlasnymi potrzebami.Ale to ja w to brnelam…trzeba bylo sie wypisac z rodziny!Zabraklo poczucia wewnetrznej wolnosci.
                  pozdrawiam
                  analfabeta emocjonalny,cochociaz nie elementarzyk przerobilam! :laugh: pare fajnych zeczy bylo!

                  anis79
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 203

                    Był czas, kiedy wkurzało mnie to, że moje nieświadome dda tyle lat trwało, że odpuściłam temat gdy miałam lat naście i powrociłam do niego 10 lat po¼niej. A teraz nie czuję, że straciłam czas – ot taka moja droga 🙂

                    mordeczka
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 184

                      anis nie możesz obwiniać się o to że nie wiedziałaś że jesteś DDA,każdy z nas kiedyś o tym nie wiedział,myślisz że ja wiedziałam z 10 lat temu co to jest DDA(lub kto to jest raczej)? Myślałam o sobie że jestem nienormalna,psychiczna,idiotka,matoł itp…ale na pewno nie że jestem DDA i jakbym wtedy komuś o tym powiedziała to by mnie wyśmiali (zreszta i tak teraz non stop ktoś mnie wyśmiewa)-ale z innych powodow

                      mordeczka
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 184

                        anis nie możesz obwiniać się o to że nie wiedziałaś że jesteś DDA,każdy z nas kiedyś o tym nie wiedział,myślisz że ja wiedziałam z 10 lat temu co to jest DDA(lub kto to jest raczej)? Myślałam o sobie że jestem nienormalna,psychiczna,idiotka,matoł itp…ale na pewno nie że jestem DDA i jakbym wtedy komuś o tym powiedziała to by mnie wyśmiali (zreszta i tak teraz non stop ktoś mnie wyśmiewa)-ale z innych powodow

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 11 do 20 (z 25)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.