Witamy Fora Terapie w Polsce terapia w poznaniu- gdzie sie udac?

Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
  • Autor
    Wpisy
  • iga1988
    Uczestnik
      Liczba postów: 107

      Zdecydowalam, ze podejme terapie i chce jak najszybciej ja zaczac, tylko nie wiem w jakim osrodku, w poznaniu jest ich troche….czy ktos moglby mi polecic jakies miejsce?

      uojejku
      Uczestnik
        Liczba postów: 172

        Jeśli chodzi o terapeutów to ja w Poznaniu miałam kontakt z dwoma. W ogóle w innych miastach zaliczyłam ich trochę więcej, więc mam pewne porównanie.
        Jedna to Pani Olzacka w ośodku na Marcinkowskiego, zaraz przy przystanku trmwajowym dwójki. Całkiem dobra, z czystym sumieniem mogę ją polecić, i na wizytę nie czeka się super długo.
        Druga to Halszka Tereszkowska, z tego co pamiętam to przyjmowała gdzieś w poradni alkoholowej na piątkowie, ale stuprocentowo pewna nie jestem, bo mieszkałam w Poznaniu krótko i mogłam pomylić osiedla. W każdym razie jechało się do niej z Teatralnego tym szybkim tramwajem. I ta z kolei jest moim zdaniem świetna, jedno spotkanie z nią przewartościowało moje spojrzenie na chorobę i dało wiele do myślenia. Mimo, iż było to kilka lat temu, wciąż pamiętam każde jej słowo. Minus – na spotkanie w ramach funduszu zdrowia czekałam ponad 2 miesiące. Z tego co wiem, przyjmuje również prywatnie.

        Zyczę powodzenia i pozdrawiam.

        uojejku
        Uczestnik
          Liczba postów: 172

          Jeśli chodzi o terapeutów to ja w Poznaniu miałam kontakt z dwoma. W ogóle w innych miastach zaliczyłam ich trochę więcej, więc mam pewne porównanie.
          Jedna to Pani Olzacka w ośodku na Marcinkowskiego, zaraz przy przystanku trmwajowym dwójki. Całkiem dobra, z czystym sumieniem mogę ją polecić, i na wizytę nie czeka się super długo.
          Druga to Halszka Tereszkowska, z tego co pamiętam to przyjmowała gdzieś w poradni alkoholowej na piątkowie, ale stuprocentowo pewna nie jestem, bo mieszkałam w Poznaniu krótko i mogłam pomylić osiedla. W każdym razie jechało się do niej z Teatralnego tym szybkim tramwajem. I ta z kolei jest moim zdaniem świetna, jedno spotkanie z nią przewartościowało moje spojrzenie na chorobę i dało wiele do myślenia. Mimo, iż było to kilka lat temu, wciąż pamiętam każde jej słowo. Minus – na spotkanie w ramach funduszu zdrowia czekałam ponad 2 miesiące. Z tego co wiem, przyjmuje również prywatnie.

          Zyczę powodzenia i pozdrawiam.

        Przeglądasz 3 wpisy - od 1 do 3 (z 3)
        • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.