Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › terapia zamknięta
-
AutorWpisy
-
Hejka,
czy są w warszawie, bądź okolicach terapie, zamknięte? Czy ktoś z Was korzystał z takiej terapii?Hej Malaika08:) dlaczego pytasz o terapie zamknieta? O takowej DDA nie slyszalem, chyba ze chodzi Ci o grupe zamknieta?
Nie słyszałem o czymś takim jak terapia zamknięta DDA.
Jedynie o zamkniętych odwykowych.
Może nie tak sie rozumiemy…Czesc
Z tego co wiem nie ma terapii w osrodkach zamknietych dla DDA…sa jedynie zajecia i terapie w oddzialach dziennych szpitali psychiatrychnych, ale to dotyczy dosc silnych zaburzen osobowosci jak np samookaleczanie, depresje, silne nerwice, agresja itd
Oznacza to ze zglaszasz sie na taki oddzial rano i na kolacje wracasz do domui trwa to chyba do 3 m-cy. Trzeba miec skierowanie od psychiatry na taki oddzial
PozdrawiamDzięki za odzew 🙂
Chodzi mi o terapie zamkniętą tak jak w przypadku alkoholików. Całkowite odcięcie od świata.
Pytam o taką terapię ponieważ mam problem… Nawet jeżeli zapisze się na jakiś termin to nie przychodzę do terapeuty ponieważ, nawet nie wiem, czemu… po prostu nie wychodzę od paru tygodni z domu jedynie na wolontariat, ale że i tam nawaliłam to nie mam motywacji, aby tam iść… Znaczy motywacja jest, ale nie chce tam iść bo czuję, że wszyscy patrzą na mnie jak na tą najgorszą, która nie potrafiła przyzanć się do błędu dlatego zaczęła kłamać… ehh mmoje życie jest do dupy…Malaika zapytalem dlaczego terapia zamknieta. gdyz odnioslem wrazenie ze szukasz w niej ucieczki… ucieczki przed swiatem a jednoczesnie z nadzieja ze tam wydarzy sie cos waznego, cos co sprawi ze bedzie lepiej. A takie moje skojarzenie wzielo sie z prostego powodu… bo sam kiedys tak myslalem;) Czasami zastanawialem sie nad tym czy takie osrodki zamkniete nie powinny byc przeznaczone takze dla DDA czy Wspolniczek. Teraz juz sie nad tym nie zastanawiam bo wiem ze tak naprawde miesce czy rodzaj terapii to tylko niewielka czesc ktora sie sklada na powodzenie terapii. Ta najwieksza jestesmy my sami i nasze zaangazowanie. Malaika szukasz terapii w Wawie, wiec wnioskuje ze mieszkasz wlasnie tam. I tu z odrobina zazdrosci 😉 napisze Ci ze masz wrecz "cieplarniane" warunki aby zdrowiec…masa osrodkow, siedem mitingow w tygodniu…wolontariat:) Tak wiec zycze Ci abys odnalazla choc odrobine motywacji na poczatek i dzialaj:) Pozdrawiam
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.