Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD To my Polacy

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 19)
  • Autor
    Wpisy
  • DjShip
    Uczestnik
      Liczba postów: 108

      Uwazam ze alkoholizm jest choroba narodowa Polakow. "Tankowanie" jest u nas gleboko zakorzenione. Jak tez wieciei i sami pewnie doswiadczyliscie, alkohol jest problemem wilu osob i ich bliskich. Jak myslicie, nassza tradycja kiedys sie zmieni, co mozna by bylo zrobic aby polepszyc sytuacje, bo problemy sie rozwiazuje "w zarodku", a nie walczy z objawami.

      "Lokalny patriota, Dębiec we mnie no pewnie
      Tutaj każdy lubi jarać meksykańskie szlugi
      W groszu jak co tydzień awantura, woogie boogie
      Coco jambo, Brazylia na lute lifre sambo
      Porywczy jak wypici, widzisz Polaków w amoku
      To się lepiej uspokój, stań z boku nie prowokuj
      Bo po żołądkowej robię się nerwowy
      Od siwuchy niekontrolowane ruchy
      Duża dawka tego draństwa
      Nieśmiertelność się załancza
      To wykańczaaa……….
      Ruszyła maszyna już nikt nie zatrzyma
      Kto wejdzie pod koła ten uciec nie zdoła
      Hola idź, stąd za głupi błąd pod sąd
      Każdy pamięta niedźwiedzia, długo będzie leżał
      Co mu przyjdzie z żalu, nie ma tu konfesjonału
      Następstwa Twoich czynów chwycą Cię za łeb synu
      Chwycą Cię za łeb mimo że się piło, potem biło
      Doświadczenie Cię zmieniło, konsekwencje nie giną
      Dojrzeją jak wino, jak cień będą przy Tobie
      A gdy nadejdzie czas upomną się o swoje
      Upomną się o swoje… "

      52 debiec -"to my Polacy"

      Beatrix
      Uczestnik
        Liczba postów: 161

        Nie ma co się rozczulać nad całym narodem…:/
        Często czytam na tym forum fajny "slogan": "Swiata nie zbawisz."

        Pozdro

        DjShip
        Uczestnik
          Liczba postów: 108

          Nikt ci ine kaze swiata zbawiac, ale mozna byc dawca fajnych pomyslow. Fakt temat typowo filozoficzny, ale bylem ciekawy czy ktos juz nad tym myslal i czy cos wywnioskowal.

          Netka
          Uczestnik
            Liczba postów: 512

            A świadomość prawie zerowa, mało kto kto nie jest z problemem związany wie coś na ten temat … to smutne.
            A, że polacy są takim narodem to i za granicą wiadomo … 😛

            Estera Milewska
            Uczestnik
              Liczba postów: 542

              A ja się zgadzam z DjShip’em. W Polsce picie alkoholu to jest norma społeczna. Jak nie pijesz to jesteś inny, podejrzany, dziwny, nienormalny. Dopiero jak pijesz jesteś ok i w porządku.

              kaktus
              Uczestnik
                Liczba postów: 694

                Myślę, że odpowiedź na Twoje pytanie jest oczywista – zwiększać świadomość… No i nie uznawać, że "oblewanie" jest tradycją. ze to jest najlepszy sposób na świętowanie. Ja się zawsze lepiej bawię bez alkoholu, chociaż czasem lubię wypić np.jakiegoś dobrego drinka. I nie rozumiem, czemu ludzie muszą się napić, żeby się bawić… W ogóle, zauważyłam, nie umieją inaczej. Poza tym panuje głupia moda na pozwalanie dzieciom na "umoczenie palca" w alkoholu na imprezach i śmichy chichy, kiedy małe do niego ciągnie. Dalej jest tak, że "przyjmowanie do rodziny" czy inne "inauguracje" odbywają się wyłącznie przy udziale alkoholu. I to nie symbolicznym kieliszku szampana… Wszelkie imprezy integracyjne polegają na wspólnym piciu, a potem wspominaniu kto co i jak głupiego zrobił – imprezy typu : kto nie rzygał ten się nie bawił. No i jeszcze: zapijanie smutku, bo dziewczyna rzuciła, bo się straciło pracę, bo się dostało pracę, do tydzień w pracy był ciężki, itp,itd. Jak w takiej sytuacji pół kraju nie ma być alkoholikami?

                artur
                Uczestnik
                  Liczba postów: 296

                  W Polsce bycie alkoholikiem pijacym jest akceptowane, ale badz niepijacym AA…chodzacym na grupy…to beda Cie palcami wytykac…..taki urok tego kraju..

                  m!nus
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 105

                    o tak tak ! tankowanie, polewanie jest nasza tradycja narodową. a jak ktos nie pije, to ku**a jakis dziwak chyba.

                    :/

                    sztywny
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 409

                      Taka jest niestety nasza polska tradycja. Kiedyś już ktoś kombinował – sprzedaż alkoholu po godzinie 13 i alkohol na kartki, ale wiązało się to z rozwojem sieci nielegalnych "czytelni", gdzie i mój stary zaopatrywał się w "rękopisy", czasem czytał je na miejscu, z biegiem czasu sam otworzył "czytelnię". Czytelnia czyli melinka. Tego nie da się ukrócić, szczerze mówiąc mam gdzieś teraz ten problem, zamiast zbawiać świat lepiej popracować nad sobą.

                      Danuel
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 353

                        a każdy hiphop to ćpun, dresiarz i niedorozwinięty umysłowo cwaniak. ah te wspaniałe stereotypy. No i sławne polskie narzekactwo – brawo

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 19)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.