Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › …
-
AutorWpisy
-
Anonim
2 marca 2006 o 09:45Liczba postów: 20551[img size=150]http://www.artivisio-kunstdrucke.de/bilder/images/KA_th/rothko_green_red_on_orange_1388.jpg[/img]
Anonim
2 marca 2006 o 09:50Liczba postów: 20551Bo jest,ale to nie Twoja wina,polituj się jak lubisz,byle nie za długo.
Ja dziś ślę swoja epistołę do tejże komisji ds… jak widać bohaterstwo całkiem nie umarło,skoro jedna z pięciu się za to zabieram,ale z drugiej strony… nie lubię mojego wujka :laugh:
Za to jestem dumna ze siebie,bo napisałam pismo o skierowanie na przebadanie przez psychologa i terapię Pawłowa,także otrzepuję łapy pomału.Anonim
2 marca 2006 o 09:51Liczba postów: 20551Czy ten ostatni obrazek to jest pudełko? Da się wskoczyć? I zatrzasnać od wewnatrz…?
Jednak nie radzę sobie, z niczym sobie nie radzę…
Anonim
2 marca 2006 o 09:52Liczba postów: 20551zapomniałam zapytać,czy tu sobie można taka prywatę uprawiać?
Anonim
2 marca 2006 o 09:55Liczba postów: 20551grubas napisał:
„[img size=150]http://www.imvu.com/catalog/images/29940_green%20ball%20orange%20and%20yellow%20saturn%202.jpg[/img]Edytowany przez: grubas, w: 02.03.2006 09:44”ona nie powinna iść do okulisty…bo cuś jakby z oczami nie tego :laugh:
Anonim
2 marca 2006 o 09:59Liczba postów: 20551Ja bym chciała mieć cuś z oczami… żeby mi te wielkie niebieskie ksiażęce z moich własnych oczu wreszcie uleciały…
Anonim
2 marca 2006 o 10:03Liczba postów: 20551Uleca,tylko czasu trzeba?
Patrz,teraz pada – dobrze,że pada,bo wiadomo,że kiedyś -przestanie i wyjdzie słonce. Czekanie na to,co wiesz,że napewno musi się zdarzyć.
Słonce napewno wschodzi,deszcz napewno pada,strumien życia?Anonim
2 marca 2006 o 10:17Liczba postów: 20551A u nas wyjatkowo dziś nie pada, no nie, Grubasinski? 😉
Anonim
2 marca 2006 o 13:39Liczba postów: 20551Jamniorrina napisała:
„Czy ten ostatni obrazek to jest pudełko? Da się wskoczyć? I zatrzasnać od wewnatrz…?”
w sumie to jest obraz Mark’a Rothko,
ale kiedy pierwszy raz go zobaczyłem
od razu wiedziałem jak będzie wygladała
moja trumna :rolleyes:Anonim
2 marca 2006 o 13:59Liczba postów: 20551ja tez wczoraj lepek posypac poszlam, a ze dawno nie uczestniczylam, a teraz musze, bo latorosl w wieku komunijnym, czekalam na ciag dalszy i ks.prob- musial dac mi znak oczyma, ze mam sie usunac na bok, wyjsc z kolejki, bo inni czekaja-ale obciach 😉 .
Gratuluje pomaranczowej decyzji, piekny kolor, ja niestety zrezygnowalam na rzecz myszowatych i teraz z odwrotem trzeba zaczekac, jesli chce sie cos zachowac na glowie.
Jutro mam b. powazna impreze sluzbowa, sprobuje utrzymac sie przez 6 godzin na obcasach, nie wyrznac nigdzie publicznie, jak to zrobilam w roku ubieglym -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.