Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD ważne dla mnie

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 32)
  • Autor
    Wpisy
  • malenka
    Uczestnik
      Liczba postów: 382

      Może to co piszę niadekwatne jest do tytułu ale co tam….Przyglądając się rzeczywistości zastanawiam się do czego ten świat zmierza.W życiu codziennym paranoja goni paranoje i szlak mnie trafia, bo nie ma we mnie zgody na wiele rzeczy, a czuję się bezsilna. Jestem bezsilna, czy tylko to uczucie z dzieciństwa wraca jak bumerang i zawiązuje mi ręce, zabiera głos….Zwalnia się Kogośz pracy,b o jest najmłodszy starzem, a zatrudnia inną osobę zieloną kompletnie, tylko, że starszą.Rozumiem sytuacje kiedy reduukuje się etat ale nie podając absurdalny powód?sprawa nie dotyczy mnie ale szlak mnie trafia.Szef ma pretensje że drukuje raport zmiany wcześniej niż godzina zakończenia pracy, kiedy na obiekcie nie ma żywej duszy….Zarabiam gówniane pieniądze i na nic mnie nie stać..A w pracy kontrolują każdy krok. Czego można się dorobić w tym kraju?I co z tego że się terapeutyzuje jak nie mam wpływu na tak wiele.I nie piszcie że pracę można zmienic, jak kompletnie nie mam pojęcia co robić w życiu. ehhhhh może Ktoś napiszę coś mądrego bo ja nie ogarniam.

      agus
      Uczestnik
        Liczba postów: 3567

        ojjj Maleńka… sama się nad tym zastanawiam od jakiegoś czasu…prowadzę własną działalność.. jest super… zarabiam… no tyle ile mi starcza… opłacam zus.. czuję się jak ryba w wodzie… ale zaczął przerażać mnie ten kraj.. za kilkanaście lat w planach jest zamkniecie wilkiego przedsiębiorstwa w moim mieście… i jestem przerażona… mąż mój z własnej głupoty… naiwności… był za malućkii dał się wr…ać… noo i zbankrutował… długi były masakryczne… nie mieliśmy co jeść… nie wsponę o innych sprawach…próby samobójcze, moja depresja… wyjechał za granicę…i cała kasa na długi 5 lat już spłaca… tyra po 16 godzin na dobę… tam się dziwią, że on jest po bardzo dobrych studiach i jest robolemmm…
        spłaciliśmy już 900 tyś… i tooo nie wszystkooo… a osoba która go wyje…ła… dostała awansss…:woohoo: :woohoo: :woohoo: … hmmmm nooo i ciągleee się zastanawiam… czy nie rzucić tego w pizduuuu wszystkiegooo i też nie wyjechaććć…booo szkoda mi moich dzieciiii… pójdą na zmarnowanieee….w moim mieście została tylko garsta młodychh TEN KRAJ JEST CHORYYY…. mam klientkę psychologa… ona opowiadałą mi że ludzie mają takie problemy finasowe… nie mogą sie Tu na Naszym KRAJUUUU odnaleźć… POLSKA TO CHORY KRAJJJ.

        malenka
        Uczestnik
          Liczba postów: 382

          Ojjjj Aguś straszne co przezyliście….Silna jesteś:) Możemy zmieniać siebie ale rzeczywistość zostaje porąbana. Postanowiłam,że dopóki nie skończe terapii nie wyjade!!!!!!!!!!!!!!Ale to może trwać jeszcze latami a funkcjonować trzeba.I nie umiem znaleźć złotego środka, bo ten kraj jest popieprzony.Nie mówiąc o popieprzonych rządzących a nawet czasem przełożonych którzy mają w dupie swoich pracowników i traktują ich jak gówno.Bądź asertywnym a Cie wykopią. Boże widzisz i nie grzmisz. Powiem Ci że gdybym już miała poukładane wszystko w sobie nie wahałabym się przed wyjazdem.Ale ja mam trochę g….to przerzucenia.Pozdrawiam:) i

          Muma
          Uczestnik
            Liczba postów: 179

            Polska to chory kraj..też tak myślę dziewczyny .Aguś, pamietam Twoje posty, jak załozyłaś firmę i tyle optymizmu…Ja również prowadze swoja działalnośc, udało mi sie robic to co lubie…ale zaczynam wątpic, w tym chorym kraju załatwią Cię zusami i podatkami,nie ma wogóle jakiegoś spojrzenia ludzkiego na małe firmy – w Angli możesz nie płacic, jak nie masz dochodów, a u nas spróbuj nie zapłacic zusu….zniszczą Cię,. Wogóle nie ma polityki dla małych firm, podcinaja skrzydła jak mogą. Nie chcę wyjeżdzac z tego kraju, ale na razie mam po prostu jakieś zaplecze finansowe. Macie rację,że czasem terapia na nic, skoro z każdej strony bzdury i absurdy, żadnego wsparcia, ani dla dzieci, ani dla starszych, niczego, zero poczucia bezpieczenstwa.
            Tak sobie kiedyś pomyslałam – Polska to jest wylęgarnia DDA i DDD, to syndrom narodowy po peostu przenoszony i pielęgnowany przez nasze rządy..brak poczucia bezpieczeństwa, brak zaufania, kłamstwa i machloje na każdym kroku, brak ochrony dla rodzin z przemoca, jejciu uciekam chyba na księzyc:side:

            agus
            Uczestnik
              Liczba postów: 3567

              Manuela Gretkowska, którą uwielbiam… w jakimś tam wywiadzie powiedziała : w Polsce nigdy nie będzie dobrze… bo jak ma być … jak 90% społeczneństwa to DDA… i tylko mały odsetek jest tego świadomy… a jeszcze mniejszy coś z tym robi "

              hmmm kilka lat temu, nie przypuszczałam, nie mieściło mi się w głowie- mimo, że miałam już dość spore doświadczenie zawodowe… że w biznesie używane są sztuczki manipulacyjne… że wielkie koorporacje kształcą psychologicznie… swoich pracowników… jak rozpoznać u przciwnika "słaba" stronę… jak uderzyć w słaby punkt… nieee no myślałam, że to nie możliwe aby tak funkcjonował świat, biznesss…
              hmmm noo i nie tak dawno ja mały pionek :woohoo: brałam udział w takim szkoleniu… hmmm finansowanym przez Unię…nooo dużo tam się nauczyłam.. że np w 80% o nas mówi ciało… nie to co mówimy… uczono nas różnych "sztuczek"… jak również rozpoznawać po czym widać zadowolenie… niezadowolenie… kiedy możemy odpuścić… kiedy złapalismy klienta na przysłowiowy haczyk…… z jednej strony cieszę się że bralam udzial w takim szkoleniu… a z drugiej jestem przerażona… jak z premedystacją można wykorzystywać, manipulować słabymi ludzmii…

              Franczeska
              Uczestnik
                Liczba postów: 387

                ta manipulacja jest wszędzie nie tylko na naszym polskim podwórku. Ludzie na całym świecie ogarnięci chciwością, gorączką posiadania władzy i pieniędzy wykorzystają, każdą drogę aby to osiągnąć, i manipulują. Dzisiaj w cenie są Ci, którym się udało, którzy odnieśli sukces. A ten najczęściej mierzony jest pieniądzem i władzą, środki dojścia nie są ważne.

                malenka
                Uczestnik
                  Liczba postów: 382

                  To co dziewczyny pakujemy sie?:)Przyglądając sie moim przełozonym, u których manipulacja jest na porządku dziennym ogarnia mnie nismak.Zero pokory, byle po trupach i tacy ludzie mają pod sobąsetki innych.Franczeska to niestety bolesna prawda o dzisiejszym świecie: liczysz się kiedy masz pełny portfel i stanowisko, nie ma mowy o wartościach.Wartością stało się MIEC I Rządzić….

                  agus
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 3567

                    nooo akurat ja jestem bardzo bliska wyjazduuu… jestem również świadoma też tego że cały świat jest teraz taki, że wszystkie wartości giną… liczy sią kasa, władzaaa… wiem też ze decydując się na wyjazd lekko nie będzie… wiem również, że w Norwegii jest inne życie spokojniejszeee…

                    Patrycja2
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 7787

                      Jadę z Wami:whistle:

                      agus
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 3567

                        nooo …najpierw to Ty do mnie przyjedż … a później Cię zabiorę….

                        :woohoo: :woohoo: :woohoo:

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 32)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.