Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › wciąż udajemy
-
AutorWpisy
-
’Wiele próśb odbiło się
Od ściany milczenia wszystkich w nas
Wszyscy ci bardzo pomóc chcą
Dużo mówią nie robiąc nic
A Ty żyjesz przemilczając ból
Wciąż udajemy, bo nie chcemy widzieć tych szarych łez
Wciąż udajemy, bo nam dobrze jest tutaj żyć’
—————————————————————————————————————-
dlaczego tak jest ze chowamy sie za iluzja?? udajemy ze nie widzimy ….radzimy a gdy ktoś wyciaga ręke odwracamy sie…..spotykam kogos na ulicy i zawsze mowie JEST OK… ale przeciez nie jest… udaje usmiecham sie do wszyskich….tryskam energia , bawie sie…ale przychodzi wieczor…puska, a ja placze…..
—————————————————————————————————————
…tak, to JAszara twarz
dusza zmęczona…
zagubiona,
rozbita…
oczy we łzach…
tak to JA
postać ma wieczorna
rankiem uśmiech przyklejam…
wstaje
by nacą znów ze łzami paść
tak to JA
rankiem i nocą inna……..
Kiedys balam sie wieczorow
Przyszla zawsze ta straszna cisza
Dzwonilam pod numery w swojej komorce
By uslyszec te zwyczajne ale jak dla mnie zbawienne slucham
Ale ile mozna dzwonicNastawala noc a ja ronilam lzy
Plywajac w oceanie ciszy
Bol cisza i ten wewnetrzny krzykNikt nie moze wiedziec jaka jestem
Bo przeciez wtedy tak latwo mnie moze skrzywdzic
Oberwane platki z drzew, albo te ktore juz same dawno pospadalyI jeszcze raz ten sam wdech i wydech
Tylko zeby przezyc kolejny dzien
Tylko po to zeby funkcjonowac ostatkiem silUsmiechaj sie! Ty mala glupia dziewczynko
Usmiechaj sie Ty glupia dorosla kobietoUsmiechu brak
Bo czy usmiech na sile wyuczony to usmiech?Lecz teraz wiem
Ze po dniu nastanie noc
Nie wydarzy sie juz nic nie przyjdzie ciszy moc
Bo przyjde tam gdzie przyjaciol swoich mam
Usmiechne sie
I powiem sobie juz dobrze wiem, ze samotnosci znam nie jedna samak
Przyjaciol krag, znajomych krag lecz w nocy brak przyjaznego tak…Lecz noc juz nie jest zla
Rozrozniam ja od blasku dnia
I nawet noca urokow moc
Pragnienie snu ogarnia znow…Ehhh jakie to wszystko co piszecie jest mi znajome……:/
Dlaczego? Bo tego nas nauczono w domu …ukrywaj problem … ale swoją drogą to chyba nie chciałabyś wszystkim dookoła mówić co przeżywasz …
wiecie, to wszystko może się zmienić. noce nie takie samotne, uśmiech wcale nie z przymusu, zadowolenie płynące z naszego wnętrza, łatwość w mówieniu o przeszłości… ja już to wiem. z dnia na dzień może być lepiej, jeżeli tylko tego chcemy i poczynimy odpowiednie kroki:)
Mam już dosc zakadania maski i wizerunku smiejacej sie idiotki…..nie chcę udawac…chce byc soba
cześć,
przypomniał się mi tekst zespołu "Perfect"
"chciałbym być sobą, chciałbym być sobą wreszcie…"więc bądź 😉
pozdrawiam
Noemi!
Masz świetny podpis:
oczekuj nieoczekiwanego…
smak herbaty zależy od wyobrażenia o nimbardzo mądre 🙂
Tak przeczytałam dwa pierwsze posty i mi łzy staneły w oczach… ja czuje dokłądnie to, dokłądnie to… tą niemożność podzielenia sie z kimkolwiek problemem bo on tego nie zrozumie i/lub mnie zrani… Czasem tak bardzo brakuje mi śmiechuh nawet tej maski bo jednak ta maska dawała mi złudne poczucie tego, że życie nie jest taki puste… że życie to nie sen a bajka.. tak bardzo mi tego brakuje…:/
tak trudno być sobą i sie nie uśmiechać jak wszyscy wkoło próbują cie rozśmieszyć…
a_brief…udając oszukujesz nie tylko innych oszukujesz siebie…to nie rozwiazuje problemu, to go tylko poteguje i nawarstwia…
—————————————————————————————————————
……"marne znasz prawdy nie znane dla ludu, widzisz swiat w proszku w kazdej gwiazd iskierce
nie znasz prawd żywych nie obaczysz cudu.
miej serce i patrzaj w serce…" -
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.