Witamy Fora Rozmowy DDA/DDD wciąż udajemy

Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 27)
  • Autor
    Wpisy
  • pyzunia7
    Uczestnik
      Liczba postów: 132

      ’Wiele próśb odbiło się
      Od ściany milczenia wszystkich w nas
      Wszyscy ci bardzo pomóc chcą
      Dużo mówią nie robiąc nic
      A Ty żyjesz przemilczając ból
      Wciąż udajemy, bo nie chcemy widzieć tych szarych łez
      Wciąż udajemy, bo nam dobrze jest tutaj żyć’
      —————————————————————————————————————-
      dlaczego tak jest ze chowamy sie za iluzja?? udajemy ze nie widzimy ….radzimy a gdy ktoś wyciaga ręke odwracamy sie…..spotykam kogos na ulicy i zawsze mowie JEST OK… ale przeciez nie jest… udaje usmiecham sie do wszyskich….tryskam energia , bawie sie…ale przychodzi wieczor…puska, a ja placze…..
      —————————————————————————————————————
      …tak, to JA

      szara twarz

      dusza zmęczona…

      zagubiona,

      rozbita…

      oczy we łzach…

      tak to JA

      postać ma wieczorna

      rankiem uśmiech przyklejam…

      wstaje

      by nacą znów ze łzami paść

      tak to JA

      rankiem i nocą inna……..

      Jullieta
      Uczestnik
        Liczba postów: 148

        Kiedys balam sie wieczorow
        Przyszla zawsze ta straszna cisza
        Dzwonilam pod numery w swojej komorce
        By uslyszec te zwyczajne ale jak dla mnie zbawienne slucham
        Ale ile mozna dzwonic

        Nastawala noc a ja ronilam lzy
        Plywajac w oceanie ciszy
        Bol cisza i ten wewnetrzny krzyk

        Nikt nie moze wiedziec jaka jestem
        Bo przeciez wtedy tak latwo mnie moze skrzywdzic
        Oberwane platki z drzew, albo te ktore juz same dawno pospadaly

        I jeszcze raz ten sam wdech i wydech
        Tylko zeby przezyc kolejny dzien
        Tylko po to zeby funkcjonowac ostatkiem sil

        Usmiechaj sie! Ty mala glupia dziewczynko
        Usmiechaj sie Ty glupia dorosla kobieto

        Usmiechu brak
        Bo czy usmiech na sile wyuczony to usmiech?

        Lecz teraz wiem
        Ze po dniu nastanie noc
        Nie wydarzy sie juz nic nie przyjdzie ciszy moc
        Bo przyjde tam gdzie przyjaciol swoich mam
        Usmiechne sie
        I powiem sobie juz dobrze wiem, ze samotnosci znam nie jedna samak
        Przyjaciol krag, znajomych krag lecz w nocy brak przyjaznego tak…

        Lecz noc juz nie jest zla
        Rozrozniam ja od blasku dnia
        I nawet noca urokow moc
        Pragnienie snu ogarnia znow…

        Beatrix
        Uczestnik
          Liczba postów: 161

          Ehhh jakie to wszystko co piszecie jest mi znajome……:/

          Netka
          Uczestnik
            Liczba postów: 512

            Dlaczego? Bo tego nas nauczono w domu …ukrywaj problem … ale swoją drogą to chyba nie chciałabyś wszystkim dookoła mówić co przeżywasz …

            dota
            Uczestnik
              Liczba postów: 302

              wiecie, to wszystko może się zmienić. noce nie takie samotne, uśmiech wcale nie z przymusu, zadowolenie płynące z naszego wnętrza, łatwość w mówieniu o przeszłości… ja już to wiem. z dnia na dzień może być lepiej, jeżeli tylko tego chcemy i poczynimy odpowiednie kroki:)

              pyzunia7
              Uczestnik
                Liczba postów: 132

                Mam już dosc zakadania maski i wizerunku smiejacej sie idiotki…..nie chcę udawac…chce byc soba

                Noemi
                Uczestnik
                  Liczba postów: 28

                  cześć,

                  przypomniał się mi tekst zespołu "Perfect"
                  "chciałbym być sobą, chciałbym być sobą wreszcie…"

                  więc bądź 😉

                  pozdrawiam

                  asterka
                  Uczestnik
                    Liczba postów: 36

                    Noemi!
                    Masz świetny podpis:
                    oczekuj nieoczekiwanego…
                    smak herbaty zależy od wyobrażenia o nim

                    bardzo mądre 🙂

                    a_brief
                    Uczestnik
                      Liczba postów: 80

                      Tak przeczytałam dwa pierwsze posty i mi łzy staneły w oczach… ja czuje dokłądnie to, dokłądnie to… tą niemożność podzielenia sie z kimkolwiek problemem bo on tego nie zrozumie i/lub mnie zrani… Czasem tak bardzo brakuje mi śmiechuh nawet tej maski bo jednak ta maska dawała mi złudne poczucie tego, że życie nie jest taki puste… że życie to nie sen a bajka.. tak bardzo mi tego brakuje…:/

                      tak trudno być sobą i sie nie uśmiechać jak wszyscy wkoło próbują cie rozśmieszyć…

                      pyzunia7
                      Uczestnik
                        Liczba postów: 132

                        a_brief…udając oszukujesz nie tylko innych oszukujesz siebie…to nie rozwiazuje problemu, to go tylko poteguje i nawarstwia…
                        —————————————————————————————————————
                        ……"marne znasz prawdy nie znane dla ludu, widzisz swiat w proszku w kazdej gwiazd iskierce
                        nie znasz prawd żywych nie obaczysz cudu.
                        miej serce i patrzaj w serce…"

                      Przeglądasz 10 wpisów - od 1 do 10 (z 27)
                      • Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.