Witamy › Fora › Rozmowy DDA/DDD › wciąż udajemy
-
AutorWpisy
-
Wlasnie przyznalam sie sama przed soba – udaje bo sie boje….przyzalam sie do lęków i obaw i jest mi lżej choć nadal nie umie powiedziec " potrzebuje pomocy" to ucze sie mowic o tym co boli i czego sie boję 🙂
—————————————————————————————————————-
jutro zawsze bywa lepsze…. [img size=261]http://dda.pl/components/com_simpleboard/uploaded/images/01.gif[/img]Zaakceptować to jak jest, że jesteś sobą i nie-sobą, nie szukać wypadkowej. Któregoś dnia się obudzisz i stwierdzisz: jestem już tylko ja=ja+nie-ja, ale tylko ja.
Anonim
31 października 2007 o 23:06Liczba postów: 233Prawda jest taka ze ludzie wcale niechca slyszec nielubia jak inni mowia ze maja problemy A na problmy takie jak my mamy nie sa przygotowani wszyscy udaja milosiernych samarytan ale jak przychodzi co do czego to nieumieja sie zachowac
Anonim
31 października 2007 o 23:08Liczba postów: 233…… ja udaje czemu? robire to juz automatycznie niestety acha a co do ludzi to niechodzilo mi o dda ale o tz zwyklych niepatologicznych:)
edziatko ma trochę racji z reakcją ludzi … oczywiście nie możemy generalizować … ale często jeśli coś udajemy to przez nasze otoczenie, które reaguje tak a nie inaczej … trzeba nauczyć się kierować swoim zdaniem, nie przystosowywać się do otoczenia … ciężkie ale wykonalne
🙁 chyba najbardziej obawiam sie wyrazania litosci przez innych…….. teksty typu oj ale ty biedna, az mnie wtedy trzesie, wiec maska daje mi schronienie, ale nie wstydze sie kim jestem i co przezylam. Do jednego juz doroslam i wiem ze TO NIE JEST MOJA WINA
pyzunia a nie mozesz poprostu powiedziec "tylko bez litosci prosze" 😆
wiesz ja mam niepelnosprawnego syna po porazeniu mozgowym i sa przewaznie dwie ludzkie reakcje na nas. Ucieczka – czyli bosh to mnie nie dotyczy, nie chce tego ogladac, przeciez to jest okropne – takich ludzi olewam, oczywiscie maja do tego zachowania prawo ale to jest ich problem nie moj.A po drugie nie wiedza co traca w kontaktach z nami hihi. I drugi rodzaj ludzi rozczulajacych sie – czyli takich "litosciwie" nastawionych – takim ludziom mowie "tylko bez litosci i uzalania sie nad nami prosze". Tym sformuowaniem odbieram tym ludziom strach przed nowym i przed nieznana dla nich sytuacja….oni poprostu nie wiedza jak sie w takiej sytuacji zachowac i siegaja po znana sobie reakcje ktora jest bezpieczna.
Carola podziwiam siłe:):kiss: coż ja mam chyba jeszcze dziwniejszą reakcje bo traktuje takie dzieci tak samo jak te zdrowe, to tez obrona boje sie by nie skrzywdzic tego dziecka dajac mu odczuc ze jest inne 🙁
e tam sila.. natura wiedziala komu dac takie dziecko 🙂 a to dziecko jest inne, nie mozemy wmawiac sobie ze tak nie jest, a i Ono (jezeli jest na tyle rozwiniete umyslowo oczwiscie) wie dobrze ze jest inne… i nawet nie mozesz sobie wyobrazic jak potrafi to wykorzystywac zeby wyszlo na Jego :laugh:
-
AutorWpisy
- Musisz być zalogowany aby odpowiedzieć na ten temat.